Reklama

#RZECZoPOLITYCE: Paweł Lisiecki, Marcin Kierwiński i Katarzyna Lubnauer

Poseł PiS, Paweł Lisiecki; poseł PO Marcin Kierwiński i posłanka Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer byli gośćmi Zuzanny Dąbrowskiej w środowym programie #RZECZoPOLITYCE.

Aktualizacja: 02.11.2016 06:53 Publikacja: 01.11.2016 22:13

#RZECZoPOLITYCE: Paweł Lisiecki, Marcin Kierwiński i Katarzyna Lubnauer

Foto: Fotorzepa

Z Pawłem Lisiecki porozmawialismy o reprywatyzacji w Warszawie i politycznej przyszłości Hanny Gronkiewicz-Waltz.

O prezydent stolicy spytalismy też Marcina Kierwińskiego, z którym porozmawialiśmy również o planowanych przez prokuraturę ekshumacjach ofiar katastrofy smoleńskiej.

Posłankę Nowoczesnej Katarzynę Lubnauer spytaliśmy natomiast o planowaną przez PiS reformę edukacji.

Lisiecki: Można stworzyć bony reprywatyzacyjne

- Można stworzyć „bony reprywatyzacyjne”, które trafiałyby do poszkodowanych przez reprywatyzacje. Zwroty mogłyby dotyczyć gruntów państwa, pochodzące z agencji nieruchomości rolnych lub z agencji mienia wojskowego - mówił Paweł Lisiecki, poseł PiS i były radny dzielnicy Praga-Północ.

Gość został zapytany, czy gdy były radnym to miał do czynienia z reprywatyzacjami. - Jako burmistrz nie miałem możliwości zahamowania zwrotów – mówił Lisiecki. Dodał, że dwukrotnie składał zapytania do ratusza w jakichś sprawach dotyczących reprywatyzacji, ale dostawał odpowiedzi, że wszystko jest w porządku i na tym się kończyło.

Reklama
Reklama

- Jeżeli chodzi o projekt ustawy, który miałby to kontrolować w przyszłości, to pracuję nad taką ustawą – zapowiedział Lisiecki.

Poseł PiS mówił, że sprawa nie jest prosta, bo trudno będzie zwracać całe nieruchomości i może właściwszym rozwiązaniem będzie stworzenie jakiejś alternatywy. - Pewnych rzeczy nie można cofnąć. Tzn. ta komisja weryfikacyjna, którą resort sprawiedliwości ogłosił, będzie mogła sprawdzać te reprywatyzacje – mówił Lisiecki.

Poseł nie chciał odnosić się do projektu złożonego w Sejmie przez Platformę, gdyż nie zna jeszcze dokładnie jego treści. - Jeśli chodzi o projekt PO to nie ma jeszcze numeru druku sejmowego, więc trudno się do niej odnosić – powiedział Lisiecki.

Gość mówił, że trudno będzie zwracać nieruchomości lub gruntu w naturze, bo przez tyle lat zmieniła się wartość danego gruntu. - Nie jestem zwolennikiem, żeby zwracać w naturze – mówił. - Upierałbym się żeby to były rekompensaty, a nie zwroty odszkodowań. To zadośćuczynienie tylko dla rodziny, tak by omijało podejrzane osoby – dodał poseł.

Lisiecki mówił o alternatywnym zadośćuczynieniu. - Nie stać nas żeby zwrócić ludziom pieniądze, ale trzeba inaczej rozwiązać ten problem – powiedział Lisiecki. Dodał, że potrzeba by było kilkunastu miliardów złotych, aby pokryć całkowity koszt zwrotów. - Trzeba skorelować to z budżetem państwa – dodał.

Jego zdaniem można by stworzyć „bony reprywatyzacyjne”, a zwroty mogłyby dotyczyć gruntów państwa pochodzące z agencji nieruchomości rolnych lub z agencji mienia wojskowego.

Reklama
Reklama

Poseł PiS zapowiedział, że trwa praca nad uregulowaniem kwestii reprywatyzacji, ale nie chciał podać daty, kiedy sytuacja może się wyjaśnić. - Nie chcę rzucać dat, bo sprawa może się przeciągnąć – mówił Lisiecki.

Na koniec polityk odpierał zarzut, że komisją weryfikacyjną będą rządzić politycy. - Jakakolwiek komisja by nie powstała to byłaby rządzona przez polityków – mówił. Dodał, że przy komisji będzie działała rada społeczna, która będzie się składała z obywateli.

Kierwiński: Reprywatyzacja może uderzyć w Lecha Kaczyńskiego

Jestem przekonany, że Jarosław Kaczyński nie chce wyjaśniać kwestii związanych z reprywatyzacją, bo może to uderzyć w poprzednią kadencję władz Warszawy, gdy prezydentem był Lech Kaczyński - powiedział poseł Platformy Obywatelskiej Marcin Kierwiński

PiS zapowiedziało powstanie dużej ustawy reprywatyzacyjnej. Co będzie się działo w Warszawie do tego czasu? - Władze Warszawy będą chciały wyjaśnić wszelkie wątpliwości, zapowiadała to Hanna Gronkiewicz-Waltz. Ważne jest, aby myśleć o przyszłości, więc się bardzo cieszę, że koledzy z Prawa i Sprawiedliwości zrozumieli, że ta ustawa jest potrzebna - mówił Kierwiński.

- PiS przez dwa miesiące mówi tylko o rozliczeniu przeszłości, nie mówi nic o przyszłości, a to jest nawet ważniejsze. Zwrot kolejnych działek muszą odbywać się według cywilizowanych zasad - dodał polityk PO.

Reklama
Reklama

Kierwiński komentował również zapowiedzianą przez PiS komisję weryfikacyjną. - Polityka ma zastępować merytorykę. "Nie możemy rozwiązać problemu całościowo, więc damy ludziom igrzyska i pokażemy jak najwięcej z kulisów reprywatyzacji". Należy jak najszybciej przyjąć ustawę, jeśli PiS nie ma pomysłu na własną ustawę, niech zacznie pracować nad naszą ustawą. Niech zaczną coś robić. 

- Jestem przekonany, że Jarosław Kaczyński nie chce wyjaśniać kwestii związanych z reprywatyzacją, bo może to uderzyć w poprzednią kadencję, gdy prezydentem był Lech Kaczyński.

Kierwiński mówił również o sporze politycznym w sprawie katastrofy smoleńskiej. - Przez ostatnich kilka lat Antoni Macierewicz przedstawił opinii publicznej 18 różnych teorii dotyczących katastrofy smoleńskiej, od sztucznej mgły poprzez "pancerną brzozę", po 3 osoby, które mogły przeżyć katastrofę. Nigdy nie było na to dowodów. Te kłamstwa należy dementować - powiedział.

- Jest cała grupa ludzi, która chce wiedzieć, co naprawdę wydarzyło się w Smoleńsku. Do takich osób będziemy kierowali nasz przekaz - dodał.

Reklama
Reklama

 

Lubnauer: Rząd chce oszczędzić na reformie edukacji

- Mam wrażenie, że rząd chce oszczędzać na edukacji, ale jeszcze o tym nie mówi - mówiła wiceprzewodnicząca Nowoczesnej, Katarzyna Lubnauer.

Tematem rozmowy była planowana reforma systemu edukacji, która zdaniem Nowoczesnej, jest eksperymentem na dzieciach. - To co się dzieje można nazwać eksperymentem na dzieciach, szczególnie na szóstoklasistach – przekonywała Lubnauer.

Posłanka Nowoczesnej mówiła, że zmieniają się eksperci, którzy przygotowują programy nauczania. Nazwała je „sztukowanymi programami”. Dodała, że spośród ekspertów, którzy pracują z minister Anną Zalewską, wymieniono już kilku. - Eksperci mają stworzyć programy, które będą programami tymczasowymi – mówiła Lubnauer. - Nikt nie ma zielonego pojęcia, jak to ma wyglądać – dodała. Jej zdaniem, trudno stworzyć odpowiedni program w ciągu miesiąca, a tak obecnie to wygląda.

Według posłanki, lepszym rozwiązaniem byłoby, gdyby tę reformę zaczęto od czwartoklasistów, bo wtedy tymczasowość trwałaby kilka lat.

Reklama
Reklama

- Ta reforma jest chora z natury – mówiła Lubnauer. - Mamy sytuację, w której nie ma żadnych badań, żadnych analiz, które by mówiły, że zamysł tej reformy jest dobry – przekonywała.

Oprócz tego, że jest problem z tymczasowością programów nauczania, to reforma sprawi chaos organizacyjny. - Samorządy nie mają czasu żeby przygotować budynki – mówiła Lubnauer. - Nauczyciele będą walczyć o swoje etaty. Przyśpieszenie reformy spowoduje jeszcze dodatkowy chaos – dodała.

- Mam wrażenie, że rząd chce oszczędzać na edukacji, ale jeszcze o tym nie mówi – mówiła Lubnauer. Jej zdaniem, oszczędności mogą zostać przekazane na spełnienie obietnic wyborczych, jak np. program 500+.

Lubnauer przekonywała, że poprzednia reforma edukacji też – jej zdaniem – nie była optymalnym rozwiązaniem. - Jestem źle nastawiona do tej reformy PO, że pierwsza klasa liceum przedłużała gimnazjum – mówiła posłanka Nowoczesnej. - Nauczyciele wiedzieli, że to jest okres kończący pewne przedmioty.

Lubnauer mówiła, że trzeba zreformować system edukacji, ale pod innym kątem. - Widzę silną potrzebę zreformowania systemu edukacji – mówiła. - Trzeba postawić na doposażenie pracowni. Duże doświadczenie zdobywa się w praktyce i na to bym postawiła. To są zmiany nie wymagające chaosu – dodała.

Reklama
Reklama
Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Polityka
Czego się spodziewać po Radzie Przyszłości Donalda Tuska? „Rzeczpospolita” zapytała ekspertów
Polityka
W PiS jak w „Sukcesji”, Brzoska i jego plany rozgrzewają emocje, podział w Polsce 2050 a koalicja
Polityka
Spór o SAFE. Ilu Polaków wierzy, że program służy Niemcom?
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama