Reklama

Liroy oburzony po najściu policji, żąda wyjaśnień od szefa MSW

Nieumundurowani policjanci weszli w czwartek do biura posła Kukiz’15 Piotra Liroya Marca. Nie przedstawili się, nie okazali legitymacji, bez wyjaśnień zaczęli wypytywać, czy „partia Kukiz organizuje wyjazd na 11-ego”.

Aktualizacja: 04.11.2016 16:03 Publikacja: 04.11.2016 15:41

Piotr Liroy Marzec

Piotr Liroy Marzec

Foto: PAP/ Marcin Obara

Parlamentarzysta rozważa złożenie wniosku o wotum nieufności wobec ministra spraw wewnętrznych Mariusza Błaszczaka, jeśli ten nie udzieli odpowiedzi na poniższe pytania: - Czy policja prowadziła te działania na polecenie szefa MSW, jeśli nie to kto wydał taki rozkaz? – pytał poseł Liroy-Marzec.

Poseł Kukiz’15 stwierdził, że doszło do pogwałcenia konstytucji, szykan wobec podmiotu politycznego i legalnej patriotycznej manifestacji. Żąda wyciągnięcia stanowczych konsekwencji wobec winnych.

O co dokładnie chodzi? Szczegóły znamy z relacji pracownika biura, który rozmawiał z funkcjonariuszami policji, co okazało się dopiero na samym końcu.

Oto one:

W czwartek (3 listopada) do biura poselskiego Piotra Liroya-Marca w Kielcach weszło dwóch mężczyzn, którzy twierdzili, że są z policji, ale byli ubrani po cywilnemu, nie okazali legitymacji, nie przedstawili się, nie podali też służbowego stopnia, ani jednostki, którą reprezentują.

Reklama
Reklama

Mimo, że niczego nie wyjaśnili, przeszli do meritum. Zapytali: „czy partia Kukiz organizuje wyjazd na 11-ego”. Jak domyślił się Cezary Głuszek, pracownik biura, z którego relacji „Rzeczpospolita” dowiedziała się o incydencie, chodzi o wyjazd na Marsz Niepodległości (odbędzie się 11 listopada w Warszawie).

Pracownik biura zapytał, po co jest policji potrzebna taka wiedza. Usłyszał, że „Warszawa kazała” i pytają we wszystkich biurach poselskich. Dopiero na sam koniec rozmowy jeden z policjantów został zidentyfikowany jako kielecki funkcjonariusz. Przedstawił się jako aspirant Łukasz Cieplak.

Według relacji pracownika posła Liroya-Marca, policjanci byli grzeczni w trakcie rozmowy, ale zachowali się wbrew przepisom. Zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów w sprawie sposobu postępowania przy wykonywaniu niektórych uprawnień policjantów, policjant jest zobowiązany podać swój stopień, imię i nazwisko, a także podstawę prawną  i przyczynę podjęcia służbowych czynności. Dodatkowo, funkcjonariusz bez munduru ma obowiązek okazać służbową legitymację.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Polityka
Prawie 40 proc. Polaków wierzy w rozłam w PiS. Czy Mateusz Morawiecki odejdzie?
Polityka
Konwencja programowa PiS w Stalowej Woli otwarta przemówieniem Mariusza Błaszczaka. Michał Dworczyk wykluczony
Polityka
Czego się spodziewać po Radzie Przyszłości Donalda Tuska? „Rzeczpospolita” zapytała ekspertów
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama