Reklama

Dziemianowicz-Bąk: Neofaszyści rosną w siłę pod pieczą PiS

- Neofaszyści są zapraszani do lokali PiS, są finansowani przez obecną władzę - mówiła polityk ugupowania Razem Agnieszka Dziemianowicz-Bąk w rozmowie radia TOK FM.

Aktualizacja: 12.11.2016 13:37 Publikacja: 12.11.2016 13:31

Dziemianowicz-Bąk: Neofaszyści rosną w siłę pod pieczą PiS

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek

Agnieszka Dziemianowicz-Bąk nie ma wątpliwości co do tego, że pomiędzy obecną władzą a skrajną prawicą ma miejsce "skandaliczny sojusz".

Zdaniem polityk, nie ma większego zagrożenia dla demokracji niż "odradzający się nacjonalizm, który w Polsce nie jest już jakąś prawicową ekstremą".

Jak mówiła, jeszcze kilka lat temu nacjonalistów kojarzyło się jako grupkę ekstremistów prawicowych, "którzy hajlują na Górze Św. Anny, ale zasadniczo nie mają większego znaczenia w przestrzeni publicznej". Według polityk, sytuacja radykalnie się zmieniła.

„Pod pieczą obecnej władzy, pod pieczą PiS, skrajna prawica, neofaszyści rosną w siłę . Są zapraszani do lokali PiS, są finansowani przez obecną władzę” – mówiła przedstawicielka Razem i podkreśliła, że chodzi jej o finansowanie "niektórym grupom ONR dojazdu na Marsze Niepodległości".

Media pisały, że Bartłomiej Wróblewski, poseł PiS z Poznania, proponował opłacenie połowy kosztów za autokar na wyjazd na Marsz Niepodległości dla lokalnych środowisko patriotycznych.

Reklama
Reklama

Polityk dodała, że w części samorządów biura poselskie są udostępniane skrajnej prawicy.

Ugrupowanie Razem zaapelowało do Jarosława Kaczyńskiego, aby pochylił się nad tą sprawą i wyciągnął konsekwencje wobec posłów, którzy wspierają skrajną prawicę.

Więcej w TOK FM

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Czego będzie dotyczyć delikatne spotkanie w cztery oczy Donalda Tuska z Karolem Nawrockim
Polityka
„Rzecz w tym”: Donald Tusk wściekły na własną reformę. Kto wysadził PIP w powietrze?
Polityka
Nowy sondaż partyjny. KO wygrywa, ale traci większość w Sejmie
Polityka
Barbara Nowacka: Otoczenie prezydenta go kompromituje. Na końcu to jego podpis się pojawia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama