Wtorkowe podsumowanie roku prac rządu przebiegało według sprawdzonego przy wcześniejszych okazjach scenariusza: centralną postacią starannie wyreżyserowanej operacji była premier Beata Szydło. Przez ostatni rok szefowa rządu udowodniła, że jeśli chodzi o budowanie swego wizerunku, jest perfekcjonistką. Wszystkie okazje, które mogły przyczynić się do zwiększenia popularności szefowej rządu, były skrzętnie wykorzystywane.
To ona stała się centralną postacią, gdy rząd uruchamiał program 500+. To Szydło informowała o uruchomieniu programu budowy tanich lokali Mieszkanie+. To premier jeździła ogłaszać, że rząd chce przyspieszyć budowę drogi Via Baltica, brała udział w uroczystościach nadania imienia Lecha Kaczyńskiego gazoportowi w Świnoujściu, otwierała lokalne posterunki policji – firmowała wszystko, co może się obywatelom kojarzyć z działaniem państwa na rzecz zwykłych ludzi.