Balcerowicz skomentował w ten sposób podpisanie przez prezydenta w dniu zakończenia kadencji prezesa TK przez prof. Andrzeja Rzeplińskiego ustaw ws. TK, na mocy których w przypadku braku prezesa p.o. prezesa jest sędzia z najdłuższym stażem, a nie wiceprezes TK.

Andrzej Duda "miał 'piękny dzień' podpisując ustawę emerytalną, wczoraj miał piękną noc podpisując haniebne ustawy, dzięki którym ludzie PiS mają przejąć TK" - ironizował Balcerowicz.

Były prezes NBP zaapelował też, by "wydarzenia w Sejmie nie przysłoniły bezczelnego ataku PiS-u na TK". "Kto ma pilnować, by ustawy nie gwałciły konstytucyjnych wolności?" - spytał.

"Kaczyński, PiS i jego przyległości liczą na to, że przywykniemy do ustrojowej patologii. Sprawmy, że się przeliczy!" - pisze Balcerowicz.

Andrzej Duda ma wskazać nowego prezesa TK w środę o godzinie 12.

Kandydatami na prezesa są Julia Przyłębska i Mariusz Muszyński - sędziowie wybrani przez obecny Sejm.

W głosowaniu w czasie Zgromadzenia Ogólnego sędziów TK, w którym wyłoniono kandydatów na prezesa, nie wzięli udziału sędziowie wybrani przez Sejm poprzedniej kadencji.