Wojewoda pytany o cel tego pisma prosi, by pytanie skierować do MON, które miało wydać polecenie w tej sprawie.

 

- To, że państwo ma obowiązek posiadania wiedzy na temat obcokrajowców, którzy funkcjonują u nas w kraju jest czymś oczywistym - mówi, pytany o pismo wojewody wiceszef MON Michał Dworczyk. I powołuje się przy tym na ustawę o zarządzaniu kryzysowym.

Sławomir Nitras, poseł PO z Zachodniopomorskiego ocenia jednak, że zbieranie takich informacji sprawia, że wzmacnia się przekaz o tym, iż zagrożenie stwarzają osoby obcej narodowości.

- Przypomnę, że prawie pół miliona Polaków deklaruje inną narodowość niż polska - podkreśla. - Chodzi wzbudzenie w nas strachu, niepokoju, które PiS sobie potem zdyskontuje - ocenia.

- Nie ma co uciekać od takiego stwierdzenia, że często niebezpieczeństwo, które wiąże się z terrorem w Europie jest dziełem osób, które przybyły do Europy, nie są rdzennymi Europejczykami - odpowiada poseł PiS Jacek Sasin.