Białoruską granicę miały patrolować rosyjskie i białoruskie myśliwce Su-30SM - wynika z komunikatu Ministerstwa Obrony Białorusi.
Na kanale resortu obrony na Białorusi w serwisie Telegram opublikowano nagranie, na którym widać myśliwce patrolujące białoruską granicę.
Maszyny miały spędzić w powietrzu 120 minut i pokonać w czasie patrolu odległość 1 150 km.
Czytaj więcej
Wypowiedzi Emila Czeczko, polskiego żołnierza, który uciekł na Białoruś, wymagają wnikliwego międzynarodowego śledztwa - oświadczyła rzeczniczka ro...
Poprzedni wspólny powietrzny rosyjsko-białoruski patrol pojawił się na granicy Białorusi 29 grudnia.
W listopadzie i grudniu rosyjskie i białoruskie myśliwce regularnie patrolowały granicę Białorusi.
Taką odległość pokonał rosyjsko-białoruski patrol powietrzny
18 grudnia w rejonie granicy Białorusi miały pojawić się dwa rosyjskie bombowce Tu-22M3, które - jak podał wówczas resort obrony Białorusi - realizowały zadania wspólnie z siłami powietrznymi i wojskami obrony przeciwlotniczej Białorusi.
Z kolei 11 listopada Rosja wysłała na Białoruś dwa strategiczne bombowce Tu-160, które patrolowały białoruską przestrzeń powietrzną wraz z białoruskimi myśliwcami Su-30SM. Bombowce Tu-160 mogą przenosić głowice atomowe.