Chodzi o przegłosowaną w piątek w Sejmie nowelizację ustawy o radiofonii i telewizji, tzw. „lex TVN". A w całym kraju odbędą się protesty przeciw niej. Pierwsze już w sobotę, ale większość w niedzielę.
Czytaj więcej
Odpowiedź na pytanie, dlaczego PiS przegłosował w piątek poprawkę do ustawy medialnej zwanej Lex TVN jest bardzo krótka: bo mógł.
List do prezydenta
Z przyjętą ustawą nie zgadza się m.in. Fundacja Grand Press i Komitet Obrony Demokracji. Obie organizacje wystosowały wspólny list otwarty do prezydenta Andrzeja Dudy
"My, obywatelki i obywatele Polski apelujemy do Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudy o zawetowanie ustawy zwanej lex TVN, z dnia 11 sierpnia 2021 roku, a przyjętej w głosowaniu Sejmu w dniu 17 grudnia 2021 roku – napisano w liście. Jego autorzy podkreślają, że „ustawa o zmianie ustawy o radiofonii i telewizji (druk sejmowy nr 1389) narusza nie tylko art. 54 Konstytucji RP, ale również traktaty międzynarodowe.
Była ona procedowana z naruszeniem Regulaminu Sejmu, po nielegalnej reasumpcji zarządzonej przez marszałek Elżbietę Witek oraz podczas Komisji Kultury i Środków Przekazu zwołanej w nieregulaminowym czasie – twierdzą autorzy listu do prezydenta. Ich zdaniem, celem zmienionych przepisów jest „zmuszenie amerykańskiego koncernu – Discovery – do sprzedaży akcji TVN i wycofania się z inwestycji na polskim rynku medialnym.
To najpoważniejszy przypadek uderzenia w wolność słowa w Polsce po 1989 r. Partia rządząca i jej akolici chcą zamknąć niezależne media, bo zdają sobie sprawę, że ich najgroźniejszym przeciwnikiem jest prawda" – podkreślają fundacja Grand Press i Komitet Obrony Demokracji.
Dodają, że „od podobnego zdarzenia zaczęły się w Rosji rządy Władimira Putina. Krytykująca władze m.in. za korupcję telewizja NTV została przejęta przez państwowy koncern Gazprom w 2001 roku".
"Nie zgadzamy się, by Polska poszła tą samą drogą co Rosja i Węgry. Żądamy wolności, w tym gospodarczej, dla niezależnych od władzy mediów. Dlatego apelujemy do Pana Prezydenta o zawetowanie ustawy, a przypomnimy o naszym apelu 19 grudnia 2021 roku o godz. 19 pod Pałacem Prezydenckim i w całej Polsce".
Swój udział w niedzielnym proteście w Warszawie zapowiedział już szef Platformy Obywatelskiej Donald Tusk. „Skapitulowali przed pandemią i drożyzną, ale idą na wojnę z wolnymi mediami. Będę w niedzielę o 19 na Krakowskim Przedmieściu" – napisał na Twitterze.
TVN jest jak tlen
Protesty odbędą się w całym kraju. Większość, podobnie jak w Warszawie w niedzielę o godz. 19, ale już w sobotę w samo południe zaprotestują mieszkańcy Wejherowa na pl. Wejhera, a mieszkańcy Gdańska o godz. 14 przy Fontannie Neptuna.
"Dzieje się w Polsce... Niestety, dzieje się źle. Szaleje pandemia i inflacja. W sklepach coraz drożej. Polacy umierają na covid-19, a uchodźcy na granicy polsko-białoruskiej z głodu, zimna i wycieńczenia. Trwają żałosne próby podporządkowywania szkół i uczelni PiS-owi i nieustająca wojna z wolnymi mediami -Sejm właśnie przepchnął LexTVN - zapewne po to, aby odwrócić uwagę opinii publicznej od Mejzy, Szydło i swojej przytłaczającej nieudolności" – napisali organizatorzy gdańskiego protestu.
Ich zdaniem przedstawiciele partii rządzącej urządzają wystawne kolacje dla neofaszystów i sojuszników Kremla, a pseudo-trybunał Julii Przyłębskiej wydaje coraz bardziej irracjonalne oświadczenia, a większość społeczeństwa, jak gdyby nigdy nic, szykuje się do Wigilii Bożego Narodzenia. - Dla kogo przeznaczą w tym roku puste miejsce przy stole? – pytają.
I zapraszają na protest, by „wyrazić swój sprzeciw wobec zła zalewającego nasz kraj niczym zastępy Mordoru".
W sobotę protestować też będą o godz. 18 mieszkańcy Częstochowy (ul. Dąbrowskiego 23/35), a także Gliwic, którzy się zbiorą pod - pod Sądem Rejonowym, Powstańców Warszawy 23.
W niedzielę protestować o godz. 15 protestować będą m.in. Krakowa ( Rynek Główny) czy Ostrowa Wielkopolskiego.
W Bydgoszczy protest rozpocznie się w niedzielę o 19 na Rynku Głównym. - Solidarnie z mieszkańcami całej Polski staniemy w obronie wolnych Mediów i naszego niezbywalnego prawa do rzetelnej informacji. TVN jest jak Tlen – napisali organizatorzy protestu.
Rząd chce mieć wpływ na TVN
W piątek Sejm nagle zajął się nowelizacją ustawy o radiofonii i telewizji. Za było 229 posłów, przeciw 212, a 11 się wstrzymało.
Czytaj więcej
Sejm przyjął w piątek tzw. lex TVN. "A więc wojna" - komentuje Polska 2050. Zdaniem posła KO, to atak na wolne media. Konfederacja ocenia, że TVN-o...
Przepisy wymierzone w strukturę właścicielską TVN są nazywane „lex TVN". Choć wcześniej sprawę zawetował Senat, to Sejm odrzucił weto i przegłosował dokument.
Ustawa zmienia zasady przyznawania koncesji na nadawanie dla mediów z udziałem kapitału spoza Europejskiego Obszaru Gospodarczego, czyli m.in. z USA.
Koncesję będzie mogła uzyskać osoba zagraniczna, mająca siedzibę w jednym z państw EOG pod warunkiem, że nie jest ona zależna od osoby zagranicznej, której siedziba znajduje się w państwie niebędącym państwem członkowskim EOG.
Według PiS, nowe regulacje mają wykluczyć możliwość zależności bezpośredniej lub pośredniej koncesjonariuszy od podmiotów zagranicznych, niebędących członkami EOG.