Reklama

Michał Szułdrzyński: PiS pcha nas na Wschód

Odpowiedź na pytanie, dlaczego PiS przegłosował w piątek poprawkę do ustawy medialnej zwanej Lex TVN jest bardzo krótka: bo mógł.
Marek Suski i Jarosław Kaczyński

Marek Suski i Jarosław Kaczyński

Foto: PAP/ Tomasz Gzell

Od pewnego czasu PiS obawiał się o większość w Sejmowych głosowaniach. Z tego powodu nie zlikwidowano na przykład Izby Dyscyplinarnej a Polsce naliczane są miliony euro kar z tego tytułu. Z tego powodu od wielu miesięcy nie przyjęto ustaw, które pozwalałyby pracodawcom sprawdzać, czy ich pracownicy są szczepieni, mimo iż codziennie w ostatnich dniach umierało na Covid-19 500-600 osób. Ale w piątek okazało się, że w Sejmie jest większość do przegłosowania budżetu. PiS postanowił więc iść za ciosem i przetestować jeszcze raz sejmową większość w sprawie, którą uważa z symbolicznie ważną. I okazało się, że uderzenie w niezależną telewizję jest pilniejsze od rozwiązania konfliktu z UE czy niż życie tysięcy ofiar Covid-19. Najtwardszy elektorat dostał cukierka i będzie się teraz cieszył. A przy okazji Kaczyński upewnił się, że wciąż jest rozgrywającym, że wciąż może pozwolić sobie na złamanie kilku kręgosłupów.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama