Wicerzecznik PiS Radosław Fogiel w rozmowie z RMF FM mówił o wysokich stanowiskach, jakie w ostatnim czasie otrzymali posłowie związani z jego partią.

Przed kilkoma dniami posłanka Małgorzata Janowska została powołana na stanowisko dyrektora ekonomiczno-finansowego Elektrowni Bełchatów. Startująca z list Kukiz'15 posłanka w czerwcu odeszła z klubu PiS. Powróciła do niego po kilkunastu dniach.

Czytaj więcej

Wróciła do klubu PiS. Małgorzata Janowska została dyrektorką w Elektrowni Bełchatów

- Nie znam szczegółów tej sprawie, ale pani poseł pracowała w tej spółce zanim została posłem - mówił Fogiel. - Sądzę, że pani poseł się o ten awans ubiegała. Jak się domyślam, było to w ramach rekrutacji wewnętrznej. Nie jestem ekspertem od spraw kadrowych w elektrowni Bełchatów - dodał.

Drugim przykładem jest poseł Lech Kołakowski, który też na krótki czas opuścił klub PiS. Po powrocie został doradcą prezesa BGK. W listopadzie odszedł z banku i został wiceministrem rolnictwa.

- Nie znam szczegółów jego zatrudnienia w banku, ale jeżeli chodzi o ministerstwo rolnictwa, jest to funkcja polityczna. Pan poseł Kołakowski to osoba, która ma duże doświadczenie w obszarze rolnictwa. Nie widzę problemu - powiedział wicerzecznik PiS.