Reklama

Kontrolerzy lotu ratowali kolegę. Samolot z premierem Morawieckim wystartował

18 października jeden z kontrolerów lotu na lotnisku w podkrakowskich Balicach stracił przytomność. W wieży kontroli lotów panował chaos, a samolot z premierem Mateuszem Morawieckim wystartował do Strasburga - informuje TVN24.

Publikacja: 17.12.2021 08:12

Premier Mateusz Morawiecki

Premier Mateusz Morawiecki

Foto: PAP/Wojciech Olkuśnik

Po godzinie 20.30 do lotniska w Balicach zbliżał się samolot Ryanair. Kontroler lotu kontaktował się z pilotem maszyny kontaktował się z pilotem, ale ich wymiana informacji została nagle przerwana. Nagle do pilota dociera krzyk.

Jak informuje TVN24, pracownik Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej stracił przytomność w trakcie służby. Drugi kontroler był przekonany, że mężczyzna umiera, natychmiast wezwał ratowników.

Czytaj więcej

Premier Morawiecki "prosi radnych i prezydenta Trzaskowskiego o opamiętanie"

Drugi kontroler, oprócz udzielenia pomocy koledze, musi naprowadzać pilotów. Dodatkowo w tym samym czasie próbuje dodzwonić się do kontrolera zbliżania, który w tym czasie przebywał na przerwie. 

O godzinie 20.27 embraer z premierem Mateuszem Morawieckim na pokładzie rozpoczął przejazd w stronę pasa startowego. Po kilku minutach piloci rozpoczęli rozbieg. O 20.36 maszyna oderwała się od ziemi. 

Reklama
Reklama

Samolot z szefem rządu wystartował, gdy kontrolerzy lotu próbowali uratować życie swojego kolegi. 

Rzecznik prasowy PLL LOT Krzysztof Moczulski powiedział, że kapitan samolotu nie miał wiedzy na temat sytuacji w wieży lotów. - Załoga o niczym nie wiedziała. Nawet nieoficjalnie nic do nas nie dotarło - powiedział.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Jest decyzja sądu w sprawie nieruchomości Zbigniewa Ziobry
Polityka
Parytet nominacji, roszady na stanowiskach, a może dalszy klincz? Co dalej z konfliktem o nominacje ambasadorskie
Polityka
KO bojkotuje spotkanie u Nawrockiego. Prof. Flis: Ułatwiają prezydentowi życie
Polityka
Jarosław Kaczyński trafił do szpitala. Rzecznik PiS zabrał głos
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama