Decyzja władz oznacza, że w Niemczech nie zostanie wprowadzony ogólnokrajowy lockdown.

Kanclerz Angela Merkel i przywódcy regionalni w czwartek ustalili listę przepisów, z ograniczeniami wprowadzanymi w regionach, gdzie szpitale są przepełnione pacjentami, w odpowiedzi na czwartą falę zakażeń koronawirusem.

Ustalono, że tylko osoby w pełni zaszczepione oraz te, które pokonały COVID-19, będą miały dostęp do punktów rekreacji, wydarzeń kulturalnych i sportowych, gastronomii, hoteli i usług, takich jak siłownie. Środki te będą wprowadzane po przekroczeniu poziomu hospitalizacji, który zależy od populacji danego regionu.

Czytaj więcej

Obostrzenia dla niezaszczepionych? Wiceminister: Nie, bo Polacy mają w sobie gen sprzeciwu

Tzw. zasada "2G" dopuszczająca tylko zaszczepionych i wyleczonych zostanie wprowadzona na obszarach o wskaźniku hospitalizacji powyżej trzech pacjentów z COVID-19 na 100 000 osób.

- Musimy szybko zahamować wzrost liczby zakażeń i obłożenie na oddziałach intensywnej terapii - wyjaśniła Merkel po spotkaniu z przywódcami regionalnymi.

Wyrażono również zgodę na wznowienie bezpłatnych testów, które zostały zawieszone w czasie odnotowywania mniejszej liczby nowych przypadków

Czytaj więcej

Niemcy rozważają przywrócenie obostrzeń

Niemcy, największa gospodarka Europy, po raz pierwszy w czwartek odnotowali ponad 65 000 zakażeń w ciągu jednego dnia, a szpitale borykające się z przepełnionymi oddziałami intensywnej terapii biją na alarm.

W całym kraju szczepionkę przyjęło ok. 68 proc. obywateli, co jest jednym z najniższych wyników w Europie Zachodniej.