Nowy rząd stworzą ugrupowania od umiarkowanie eurosceptycznej, konserwatywnej Obywatelskiej Partii Demokratycznej po centrolewicową Partię Piratów, które zobowiązały się do zmniejszenia deficytu budżetowego, który w tym roku przekroczył 7 proc. PKB, w związku z kosztami pandemii oraz podwyżkami emerytur i pensji. 

Nowa koalicja rządząca dysponuje 108 mandatami w 200-osobowej izbie niższej parlamentu. Pięć partii zjednoczyła chęć odsunięcia od władzy Andreja Babisza, oskarżanego o konflikt interesów w związku z jego aktywnością biznesową. Babisz wielokrotnie zaprzeczał, aby dopuścił się działań niezgodnych z prawem. Podkreślał, że przekazał udziały w kontrolowanych przez siebie firmach funduszowi powierniczemu - jak nakazywało prawo - w 2017 roku, gdy został szefem rządu. 

Nowym premierem Czech będzie Petr Fiala. W poniedziałek mówił on, że nowa koalicja musi działać szybko.

Czytaj więcej

Zeman: Babisz nie chce być już premierem Czech. Nie chcą z nim negocjować

- Musimy rozwiązać problemy, z którymi borykają się mieszkańcy kraju tak szybko, jak to możliwe i wyprowadzić kraj z kilku kryzysów, w którym się znajduje - zdrowotnego, gospodarczego, kryzysu wartości - podkreślił Fiala w czasie uroczystości podpisania porozumienia o utworzeniu nowego rządu.

Misję powierzenia rządu Fiali musi formalnie powierzyć prezydent Milos Zeman, po tym jak rząd Andreja Babisza poda się do dymisji na pierwszej sesji nowego parlamentu, która odbędzie się 8 listopada.

Partie, które porozumiały się ws. utworzenia koalicji rządzącej, zobowiązały się do zmniejszenia deficytu budżetowego

Babisz zadeklarował już, że nie będzie starał się sformować większości w parlamencie i jest gotów ustąpić z urzędu premiera.