Resort obrony Tajwanu ogłosił plany w czasie, gdy Chiny zwiększają swoją aktywność wojskową w pobliżu wyspy, którą uważają za integralną część swojego terytorium i nigdy nie wykluczyły użycia siły w celu przywrócenia suwerenności nad Tajwanem.

W ostatnich miesiącach w strefie identyfikacji obrony powietrznej Tajwanu regularnie pojawiają się chińskie samoloty wojskowe. Ponadto Chiny organizują ćwiczenia swojej marynarki na wodach w pobliżu wyspy.

Czytaj więcej

Szef MSZ Tajwanu: Jak Dawid z Goliatem, nie ulegniemy Chinom

W ubiegłym miesiącu minister obrony Tajwanu, Chiu Kuo-cheng mówił, że napięcie militarne między Tajwanem a Chinami jest "najpoważniejsze od ponad 40 lat". Resort obrony Tajwanu chce zwiększania wydatków na zbrojenia w najbliższych latach.

Od przyszłego roku obowiązkowe szkolenie dla części rezerwistów zostanie wydłużone z 5-7 dni do 14 dni rocznie, aby "efektywnie utrzymać zdolności bojowe sił rezerwowych" - głosi komunikat resortu obrony Tajwanu.

13 proc.

Tylu ze 110 tys. tajwańskich rezerwistów, którzy będą się szkolić w 2022 r., zostanie objętych intensywniejszym programem szkolenia

Ćwiczenia bojowe rezerwistów zostaną wydłużone do 56 godzin rocznie (obecnie 12 godzin), każdy rezerwista będzie miał też dwa razy więcej amunicji do wykorzystania w czasie strzelań niż obecnie.

Zintensyfikowany program szkoleń obejmie ok. 13 proc. ze 110 tysięcy rezerwistów, którzy wezmą udział w ćwiczeniach w przyszłym roku.