Reklama

Wideo: Prezydent Czech Miloš Zeman podpisuje dekret w szpitalu

Kancelaria prezydenta Czech Miloša Zemana opublikowała nagranie, na którym widać, jak przebywający w szpitalu polityk podpisuje dekret. Pochodzące sprzed tygodnia wideo to odpowiedź na zarzuty, że głowa państwa nie jest w stanie wykonywać swych obowiązków.
Nagranie zaprezentował szef kancelarii prezydenta Czech Vratislav Mynář

Nagranie zaprezentował szef kancelarii prezydenta Czech Vratislav Mynář

Foto: Michal Cizek / AFP

zew

Na zarejestrowanym w placówce medycznej nagraniu prezydent Czech Miloša Zeman podpisuje dekret zwołujący sesję nowo wybranej Izby Poselskiej na najbliższy możliwy termin (8 listopada).

Nagranie na konferencji prasowej zaprezentował szef kancelarii czeskiego prezydenta Vratislav Mynář.

Miloš Zeman trafił do szpitala 10 października, dzień po wyborach parlamentarnych. Osoby z jego otoczenia lakonicznie informowały o stanie zdrowia prezydenta.

Czytaj więcej

Prezydent Zeman w szpitalu. Policja prowadzi dochodzenie ws. współpracowników
Reklama
Reklama

Ze strony części polityków i komentatorów pojawiły się zarzuty dotyczące braku transparentności. Powołując się na dane ze szpitala przewodniczący Senatu Miloš Vystrčil mówił w poniedziałek, że na oddziale intensywnej terapii Zeman nie był w stanie wykonywać swych obowiązków i że prezydent nie wróci prędko do pracy.

Na czwartkowej konferencji prasowej Vratislav Mynář bronił postępowania Kancelarii Prezydenta w związku z hospitalizacją Zemana.

Premier Andrej Babiš ocenił wcześniej, że w związku ze sprawą szef Kancelarii Prezydenta powinien ustąpić ze stanowiska.

Wybory w Czechach wygrała dotychczasowa opozycja, która zapowiedziała utworzenie rządu.

Polityka
Szpagat Łukaszenki. Jak udobruchać Trumpa i nie rozzłościć Putina?
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Polityka
Atak USA na Iran: Donald Trump nie wziął jednego pod uwagę i teraz ma problem
Polityka
To nie Rosja stoi za uszkodzeniami kabli na Bałtyku? Nowe ustalenia służb
Polityka
Radosław Sikorski dla „Rzeczpospolitej”: Pomyślałem, że to ryzykowne, gdy bomby spadły na Teheran
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama