Halicki skrytykował działania polskiego rządu w zakresie jego polityki zagranicznej, zwracając szczególną uwagę na problemy, jakie polski rząd napotyka w relacjach z UE.

- Opozycja walczy - w Strasburgu - o to, by nie stracić żadnego euro. Natomiast rząd robi wszystko - łamiąc zasady, prowokując i budując sztuczne konflikty - by nie uczestniczyć w tych (unijnych) projektach. Premier (Mateusz) Morawiecki jest odpowiedzialny za to, że Polska ma kłopoty z uzyskaniem środków europejskich. Polskie KPO jest źle przygotowane i nie spełnia zasad, które są wpisane w rozporządzeniu unijnym, a ponadto kwestionuje prawo (unijne), nie spełnia np. zasad transparentności - ocenił polityk.

To jest kolejny problem, natury politycznej, jeżeli kraj przestaje być demokratyczny i spełniać zasady praworządności

Andrzej Halicki, europoseł PO

Europoseł odniósł się także do wystąpienia przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen, w którym wskazywała ona na forum PE na łamanie przez polski rząd zasad praworządności, oraz przekonywała, że wyrok polskiego Trybunału Konstytucyjnego, który głosi, że część przepisów w traktatach unijnych jest niezgodna z polska konstytucją - kwestionuje podstawy UE.

- To jest kolejny problem, natury politycznej, jeżeli kraj przestaje być demokratyczny i przestaje spełniać zasady praworządności. Nie wykonuje się orzeczeń najwyższej instancji, jaką jest Trybunał Sprawiedliwości. Mamy kilkaset osób, wobec których zostały podjęte środki dyscyplinarne i sędziów, którzy nie mogą orzekać od dwóch lat. Jest cała lista zdarzeń, które nie mają prawa wydarzyć się w kraju demokratycznym - przekonywał gość Polskiego Radia.

Czytaj więcej

Tomasz Siemoniak
Siemoniak: Polexit? Całkiem realny scenariusz, cierpliwość UE doszła do granicy