Dopytywany o to, jak może o tym wiedzieć, skoro nie przeczytał ustaw, senator odparł, że "przedsiębiorcy z jego okręgu, z którymi rozmawia, w zależności od tego ile osób zatrudniają, wszyscy się ciężko tego boją".

- Rozmawiam z przedsiębiorcami, którzy te ustawy czytali i się ich boją - dodał.

- Gdybyśmy rozmawiali tylko o podniesieniu kwoty wolnej od podatku, to byłbym "za" - mówił jednocześnie Libicki pytany o jedno z rozwiązań zaproponowanych w "Polskim Ładzie".

Rozmawiam z przedsiębiorcami, którzy te ustawy czytali i się ich boją

Jan Filip Libicki, senator Koalicji Polskiej

- Jeżeli w jednej ustawie, w jednym pakiecie ustaw zapisze się dwa dobre rozwiązania i dziesięć rozwiązań złych, to nie ma innego rozwiązania niż głosować przeciw takiej ustawie - dodał senator tłumacząc, dlaczego zagłosuje m.in. przeciw podniesieniu kwoty wolnej od podatku do poziomu 30 tys. złotych.

Na uwagę, że za rządów PO-PSL kwota wolna od podatku wzrosła o 2 złote, z 3 089 do 3 091 zł, Libicki powtórzył, że "jeżeli w jednym pakiecie ustaw chce się załatwić sprawę tak, że wprowadza się dwa rozwiązania, które są korzystne, ale dziesięć niekorzystnych, których nie można rozdzielić, to niestety Filip Libicki musi głosować przeciwko temu".

Sejm przegłosował pakiet zmian podatkowych wprowadzanych w ramach "Polskiego Ładu" 1 października. Teraz pakietem tym zajmie się Senat.

Czytaj więcej:

Podatki "Polski Ład" PiS uchwalony. Posłowie złagodzili podwyżki podatków

Pro