- Wierzę, że maile są autentyczne. Prowadzenie takich rozmów drogą mailową pokazuje, że mamy do czynienia z państwem z tektury oraz że brak im kwalifikacji, by bezpiecznie prowadzić 40-milionowe państwo. Nie chodzi już tylko o bezpieczeństwo państwa, ale o same wypowiedzi w tych mailach, które ukazują faktyczne demolowanie trójpodziału władzy – stwierdził.

Schetyna mówił też o tym czego można spodziewać się na jutrzejszej konwencji Platformy Obywatelskiej oraz o tym jaką rolę odgrywa Donald Tusk w polskiej polityce.

Uważam, że Tusk ze swoim doświadczeniem i wyciągnięciem wniosków z dwóch lat ma szansę, by na nowo zabudować scenę polityczną

Grzegorz Schetyna, poseł Koalicji Obywatelskiej

- Na pewno rozpocznie to wewnętrzny festiwal wyborczy w PO i pokaże dobry początek po powrocie (Donalda) Tuska, który lokuje PO na drugim miejscu sceny politycznej, jako lidera opozycji. To jest szansa na nowy początek i nowy etap dla opozycji. Uważam, że Tusk ze swoim doświadczeniem i wyciągnięciem wniosków z dwóch lat ma szansę, by na nowo zabudować scenę polityczną - przekonywał były szef PO.

Schetyna sygnalizował niebezpieczeństwa, które mogą ze sobą nieść zmiany zaproponowane w programie PiS-u, "Polskim Ładzie".

Czytaj więcej

Jarosław Kaczyński chce odkłamać Polski Ład
PiS stawia na "Polski Ład". Morawiecki wiceprezesem

- Nie dopuścimy by zmiany zaproponowane w "Polskim Ładzie" odbyły się kosztem samorządów. Ograniczenie samorządów, przez zabieranie środków, to droga węgierska. Najpierw zabiera się pieniądze, potem kompetencje i centralizuje się w ten sposób system państwa. Trzeba chronić Polaków, samorządy i przedsiębiorców przed skokiem na kasę - przekonywał.