Arłukowicz na łamach Onetu apelował do premiera o to, by spotkał się z protestującymi środowiskami medyków.
- Premier znalazł czas dla prezesa PZPN-u, ale nie znalazł czasu dla lekarzy. Obowiązkiem premiera jest spotkać się z lekarzami. Jeżeli premier będzie dalej lekceważył ten protest, to skończy się tym, że to lekarze przyjdą do KPRM-u i zapukają do jego drzwi, by go stamtąd wyprosić. Premier powinien przestać uprawiać propagandę i spotkać się z lekarzami, by mogli wrócić do przychodni i zabezpieczyć nas przed kolejną falą pandemii - przekonywał gość Onetu.
Premier powinien przestać uprawiać propagandę i spotkać się z lekarzami
Były wiceminister zdrowia wskazywał również na nieskuteczną politykę polskiego rządu, w zakresie szczepień na COVID-19.
- To wina rządu, który flirtuje z antyszczepionkowcami i nie potrafi z siebie wydać jasnego komunikatu i zachęt, by ludzie chcieli się szczepić. Jeżeli na wschodniej ścianie Polski poziom zaszczepienia jest dużo niższy, niż na zachodniej, to tam tych zakażeń i zgonów będzie więcej - ostrzegał.
Arłukowicz był też pytany o to, czy Polska wyjdzie z UE.
- Mamy już do czynienia z polexitem. Zbigniew Ziobro mówi wprost, o wojnie hybrydowej, którą UE toczy z Polską. Marek Suski mówi o okupacji brukselskiej, a pan marszałek (Ryszard) Terlecki o drastycznych działaniach, które musi podjąć rząd. Rząd PiS-u wyprowadza nas z UE i wpycha nas prosto w ręce (Władimira) Putina - stwierdził polityk
Czytaj więcej
Ten, kto myślał, że Marek Suski mówiąc kilka dni temu, że Polacy będą walczyli z „okupacją brukselską” powiedział ostatnie słowo, musiał we wtorek...