W ostatnich sondażach SPD wyprzedza CDU/CSU, a kandydat SPD na kanclerza cieszy się większą popularnością niż Laschet.

W sondażu przeprowadzonym przez ARD wkrótce po 90-minutowej debacie, 41 proc. respondentów uznało Scholza za zwycięzcę debaty, 27 proc. wskazało Lascheta, a 25 proc. kandydatkę Zielonych na kanclerza, Annalenę Baerbock.

Laschet oskarżył Scholza o to, że ten nie wywiązał się ze swoich obowiązków dotyczących nadzoru nad podległym mu resortem - na co dowodem miały być przeszukania w resorcie finansów i sprawiedliwości w związku ze śledztwem dotyczącym możliwego utrudniania postępowań w sprawach o pranie pieniędzy.

Czytaj więcej

Sobota w Łazienkach. Angela Merkel z Mateuszem Morawieckim
Angela Merkel obawia się polexitu. Kanclerz pomoże rozwiązać spór z Brukselą

- Gdyby mój minister finansów pracował tak jak pan, mielibyśmy poważny problem - stwierdził Laschet.

Scholz niezrażony tym atakiem zarzucił liderowi CDU, że ten przeinacza fakty i jest "nieuczciwy" stwierdzając, iż śledztwo dotyczy jego resortu. Jak mówił w rzeczywistości śledczy chcieli uzyskać w Ministerstwie Finansów. jedynie informacje w prowadzonej przez siebie sprawie.

Laschet dopytywał też Scholza czy ten jest gotów wejść w sojusz w Bundestagu ze skrajną lewicą, partią Linke, która sprzeciwia się m.in. obecności Niemiec w NATO. Scholz nie chciał wykluczyć takiej współpracy, ale przyznał, że SPD i Linke dzieli tak wiele, że współpraca między nimi byłaby bardzo trudna.

26 proc.

Takie poparcie uzyskało SPD w sondażu INSA opublikowanym w niedzielę

- Uznanie relacji transatlantyckich, NATO i UE jest konieczne dla dobrego rządu - stwierdził.

Autopromocja
Ranking Samorządów

Poznaj najlepsze samorządy w Polsce

WEŹ UDZIAŁ

Z niedzielnego sondażu przeprowadzonego przez instytut INSA wynika, że SPD cieszy się poparciem 26 proc. wyborców, o punkt procentowy wyższym niż tydzień temu - takiego poparcia socjaldemokraci nie notowali od czerwca 2017 roku. CDU/CSU może liczyć na 20 proc. głosów, a Zieloni - na 15 proc.

W ostatnich trzech miesiącach CDU straciło 8-9 punktów procentowych poparcia.

Wybory do Bundestagu 26 września będą pierwszymi od 2005 roku, w których kandydatem CDU na kanclerza nie będzie Angela Merkel.