Nasz kraj znajduje się w grupie dziewięciu państw, które wciąż oczekują na zatwierdzenie przez Komisję Europejską Krajowego Planu Odbudowy (KPO). Rząd przedstawił w Brukseli jego projekt już w maju. Według relacji Reutera 1 września podczas posiedzenia komisji ds. budżetu i spraw gospodarczych Parlamentu Europejskiego komisarz ds. ekonomicznych Paolo Gentiloni tak tłumaczył tę zwłokę: „Jak wiemy, chodzi o wymogi zapisane w regulacji [Funduszu Odbudowy – red.] i konkretne zalecenia dla danego kraju, ale, o czym polskie władze doskonale wiedzą, rozmowy obejmują także cały obszar nadrzędności prawa europejskiego i możliwych skutków tej sprawy dla polskiego planu odbudowy i odporności".