Reklama

Miliony na promocję KPO. Ponad połowa dla TVP i Polsatu

Prawie sześć milionów złotych kosztowały budżet państwa reklamy unijnego Funduszu Odbudowy - wynika z informacji Onetu. Ponad półtora miliona zł trafiło na konto telewizji Jacka Kurskiego, tyle samo dostał Polsat.

Aktualizacja: 23.08.2021 20:58 Publikacja: 23.08.2021 20:28

Miliony na promocję KPO. Ponad połowa dla TVP i Polsatu

Foto: Fotorzepa/ Jerzy Dudek

qm

Komisja Europejska jeszcze nie zaakceptowała naszego Krajowego Planu Odbudowy, co oznacza, że pierwsze transze z unijnych grantów zaczną napływać do Polski nie w sierpniu, jak deklarował rząd, ale najprawdopodobniej dopiero w październiku czy listopadzie.

Dowiedz się więcej: Fundusz Odbudowy: Niepewny los unijnych miliardów dla Polski

W praktyce oznacza to, że Fundusz Odbudowy, który ma wspierać kraje UE w popandemicznej odbudowie, w naszej gospodarce nie będzie w tym roku odgrywał żadnej roli. Kampania, dotycząca funduszu, wystartowała jednak już pod koniec kwietnia i potrwała do końca czerwca. 

Michał Szczerba i Dariusz Joński, posłowie Koalicji Obywatelskiej, 29 lipca wystąpili do Kancelarii Premiera o szczegółowe informacje na temat tego, ile z budżetowych pieniędzy poszło na promocję programu, który w Polsce jeszcze nie ruszył. Jak donosi Onet, odpowiedział im Łukasz Schreiber, szef komitetu stałego Rady Ministrów. Kampania kosztowała Kancelarię Premiera 5 962 337,88 zł.

Kampanijne spoty można było zobaczyć w TVP, Polsacie, TVN, TV Trwam, TV Republika, TVP VOD, iPli (Polsat) oraz usłyszeć w RMF FM, stacjach grupy radiowej Time (należą do niej np. Radio ESKA i VOX FM) i Polskim Radiu. Najwięcej pieniędzy - po 1,53 mln zł - otrzymały z tego grona telewizja Jacka Kurskiego i Polsat. Prawie milion zł trafił do TVN. Dalej RMF FM zyskal 519 tys. zł, Time S.A. - 519 tys. zł, Polskie Radio - 500 tys. zł, TV Trwam ojca Tadeusza Rydzyka - 249 tys. zł oraz TV Republika - 100 tys. zł.

Reklama
Reklama

Możliwe, że wspomniane wcześniej blisko 6 mln zł na kampanię dotyczącą Funduszu Odbudowy mogą stanowić jedynie część kosztów - zaznacza Onet, tłumacząc, że pieniądze na akcję wyłożyły również Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej oraz Bank Gospodarstwa Krajowego. Minister Schreiber polecił posłom KO zwrócenie się w tej sprawie bezpośrednio do BGK i MFiPR.

- Na same spoty wydali 6 milionów złotych ze środków KPRM. Spoty zostały wyemitowane, ale pieniędzy obiecywanych w płatnym czasie antenowym jak nie było, tak nie ma - powiedział w rozmowie z Onetem Michał Szczerba.

Łukasz Schreiber w odpowiedzi udzielonej posłom KO stwierdził, że rządowi zależy, by „informacja o perspektywach na rozwój naszego kraju dotarła do wszystkich mieszkańców Polski”. „Warto podkreślić, że środki, które wywalczył rząd Mateusza Morawieckiego, to nie są abstrakcyjne środki europejskie. Mają one pomóc Polakom w otrzymaniu szansy na lepszą infrastrukturę drogową, kolejową, internetową, energetyczną. To są środki, które będą odgrywały ogromną rolę w awansie cywilizacyjnym Polski” - przekonywał minister.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Były wiceminister z PiS szokuje: „Polska finansuje terroryzm”
Polityka
Polska 2050 wybiera przewodniczącego. Ryszard Petru ujawnił wyniki
Polityka
Donald Tusk odpowiada na deklarację Jarosława Kaczyńskiego. „Bez Brauna? Nie ma szans”
Polityka
Czy Donald Trump weźmie Grenlandię siłą? Były wiceszef MSZ ma wątpliwości
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama