Jako były marszałek Sejmu uważa pan, że można było dokonać reasumpcji głosowania w przypadku głosowania na przełożeniem obrad Sejmu?

Jeśli chodzi o duch regulaminu, przyzwoitość  i zdrowy rozsądek to nie. A punktu widzenia prawa – na dwoje babka wróżyła. Nie widzę tu oczywistego złamania regulaminu.

Czy Elżbietę Witek mogą czekać za to kiedyś konsekwencje?

Nie, to są tylko pokrzykiwania PO.

Losy telewizji TVN będą zależeć we wrześniu od byłego lidera zespołu „Piersi”?

Wcześniej tak, a teraz już tylko od presji amerykańskiej i od prezydenta RP.

Czego oczekuje pan po Andrzeju Dudzie?

Jedyną pewną rzeczą, którą można powiedzieć o panu Dudzie jest to, że jest bardzo rozlubowany w sobie jako prezydencie. Cała reszta jak prowadzenie polityki, umowy, negocjacje są tylko przykrym obowiązkiem, który należy wypełnić, żeby jakoś wyglądało. Jeżeli Andrzej Duda otrzyma sygnał ze strony Białego Domu, że jeśli podpisze lex TVN to będzie prezydentem nieprzyjmowalnym przez obecnego prezydenta USA i pojawi się u niego perspektywa bycia prezydentem trzeciej kategorii, to może dojść u niego do jakiejś refleksji i ta ustawa nie zostanie podpisana.

Cała rozmowa Jacka Nizinkiewicza z Ludwikiem Dornem w jutrzejszej „Rzeczpospolitej” i po 21.00 na rp.pl

Autopromocja
PARKIET CHALLENGE - GRA GIEŁDOWA

Zainwestuj wirtualne 15 000 zł i wygraj atrakcyjne nagrody

Dołącz do gry