Spychalski w ostatnim czasie zasiadał w łódzkim sejmiku wojewódzkim jako radny PiS. Z wykształcenia jest prawnikiem.
Nowy rzecznik od początku kariery w PiS związany był z Mastalerkiem - najpierw był jego zastępcą w młodzieżówce PiS, potem przeniósł się za byłym rzecznikiem do Łodzi.
Jak pisze 300polityka Spychalski od kliku lat zasiada w fotelu prezesa największych spółek miejskich w Tomaszowie Mazowieckim, gdzie prezydentem jest Marcin Witko z PiS. Od 1 marca jest prezesem Zakładu Gospodarki Wodno-Kanalizacyjnej w Tomaszowie Mazowieckim, wcześniej był prezesem Zakładu Gospodarki Ciepłowniczej. Po odebraniu nominacji od prezydenta będzie musiał zrezygnować ze stanowiska prezesa komunalnej spółki.
Spychalski ma przed sobą trudne zadanie, bo w przeciwieństwie do Łapińskiego nie jest politykiem znanym ogólnokrajowo. Ma jednak za sobą długie doświadczenie sztabowe i polityczne. Był szefem sztabu w woj. łódzkim w kampaniach PiS w latach 2014-2015. Zbierał wtedy bardzo dobre oceny. – To człowiek niezwykle sumienny, ambitny i bardzo zaangażowany – zachwala go jego proszący o anonimowość znajomy. Jak ocenia, Spychalski po zaznajomieniu się z funkcją i urzędem będzie wzmocnieniem ekipy prezydenta.
Kluczowe pytanie w przypadku nowego rzecznika dotyczy jego relacji z PiS. Krzysztof Łapiński był z kilkoma kluczowymi politykami partii Jarosława Kaczyńskiego mocno skonfliktowany. – Spychalski może być na Nowogrodzkiej dużo lepiej oceniany - twierdzi nasz rozmówca znający sytuację. Nowy rzecznik Dudy był bowiem wiele lat pracownikiem partyjnej centrali, a członkiem PiS jest od 2004 r.