Sąd zdecydował, że Mateusz Morawiecki nie musi przepraszać Koalicji Obywatelskiej za słowa o braku mostów i dróg za rządów PO-PSL. Sędzia uznał, że należy ją interpretować jako uwagę o niespełnieniu obietnic wyborczych rządu ówczesnej koalicji.

Platforma zarzucała Morawieckiemu kłamstwo i świadome wprowadzanie wyborców w błąd.

- Pamiętacie, jak nasi poprzednicy mówili, budujmy nie politykę tylko drogi i mosty. Nie było ani dróg, ani mostów – mówił przed tygodniem  premier w czasie spotkania z mieszkańcami Świebodzina. - Żeby nie być gołosłownym powiem tak: nasi poprzednicy przez osiem lat wydali 5 mld zł na drogi lokalne. To jest tyle, ile my wydajemy w ciągu jednego do półtora roku, porównajcie sobie - mówił wówczas Morawiecki.

- Jest to opinia uczestnika, zdanie o charakterze ocennym - uznał dziś sędzia. - To był po prostu chwyt retoryczny.

Według sądu premier co prawda wypowiedział zaskarżoną opinię na spotkaniu wyborczym, ale nie można tych słów nazwać wyborczą agitacją.

 

Dzisiejszy werdykt to pokłosie decyzji Sądu Apelacyjnego, do którego politycy PO odwołali się, po tym jak pierwotnie sąd okręgowy oddalił pozew PO argumentując, że premier nie kandyduje w tych wyborach i w związku z tym nie może być pozwany w trybie wyborczym.

Sąd Apelacyjny uznał jednak, że premier Morawiecki - twarz kampanii wyborczej PiS-u - jest "uczestnikiem kampanii wyborczej".

Czytaj także: Dworczyk o pozwie przeciwko premierowi: Na razie PO przegrała

Autopromocja
ORZEŁ INNOWACJI

Ogłoszenie wyników konkursu już 28 września

Dowiedz się więcej

- Sąd apelacyjny nakazał sądowi rejonowemu zbadanie kłamstwa wyborczego Mateusza Morawieckiego. To kłamstwo zostanie ocenione w poniedziałek. To dla nas bardzo ważne - powiedział komentujący orzeczenie Sądu Apelacyjnego poseł PO Mariusz Witczak.

"To przywraca nadzieję na uczciwą kampanię. Oczekujemy otwartej rozprawy i przesłuchania premiera" - napisał na Twitterze poseł Robert Tyszkiewicz.

Kwestię pozwów w trybie wyborczym reguluje reguluje artykuł 111 Kodeksu wyborczego. Pozwy takie rozpatrywane są w ciągu 24 godzin w trybie nieprocesowym.