Deklaracja Jarosława Kaczyńskiego – już teraz porównywana do podobnych gestów lidera PiS pod adresem lewicowego elektoratu z kampanii w 2010 roku – padła w odpowiedzi na pytanie dziennikarza Radia Olsztyn. – Od czasu istnienia PZPR minęło 30 lat. Te sprawy należą do historii, bardzo niedobrej historii, ale już jednak historii. Dla nas ważne jest to, by w samorządzie następowały zmiany i żeby polityka samorządowa stawała się bardziej polityką pro publico bono. Jeżeli to są warunki do przyjęcia dla SLD, to wszystko jest możliwe – stwierdził Kaczyński. I jak dodał, PiS nie idzie do wyborów dla samej władzy, tylko po to, by dobra zmiana była kontynuowana.