Na Krzystka zagłosowało 73 063 wyborców, czyli 47,25 głosujących. Choć urzędujący prezydent Szczecina uzyskał ponad dwa razy więcej głosów, niż kolejny kandydat, do rozstrzygnięcia wyborów potrzebna będzie druga tura.

W niej Krzystek, zgłoszony przez komitet SLD Lewica Razem, rywalizować będzie z Piotrem Sochańskim z PiS. Wygrał on rywalizację o drugie miejsce ze Sławomirem Nitrasem z PO. Na pierwszego z nich zagłosowało 34 005 wyborców (21,95 proc.), a na drugiego - 33 723 (21,81 proc.). Takie dane podało Radio Szczecin - na stronie PKW brakuje jeszcze protokołu z jednego obwodu.

Kolejni kandydaci nie przekroczyli 4 procent głosów.

- Może być tylko lepiej. Chciałem bardzo serdecznie wszystkim podziękować. Wiem jaki wkład pracy włożyliście, jak mi pomagaliście, jak mi kibicowaliście. Ale przede wszystkim chciałbym podziękować mieszkańcom Szczecina, tym których miałem okazję spotkać na ulicach, z którymi rozmawiałem - mówił jeszcze w niedzielę Nitras. Obiecywał, że wygra w boju wyborczym z Piotrem Krzystkiem.

Początkowe sondaże dawały Nitrasowi kilkuprocentową przewagę nad kandydatem PiS.

- To jest przykład działania demokracji, w której każdy głos się liczy - powiedział w rozmowie z "Głosem Szczecińskim" Bartłomiej Sochański. - Okazuje się, że niewielka liczba głosów może tu zaważyć. Gratuluję panu Sławomirowi Nitrasowi dobrego wyniku. Teraz będą się skupiał na swojej dalszej kampanii - zapowiedział.