Na kandydata opozycji Konrada Fijołka głosowałoby 41,9 proc. ankietowanych.
Kandydatkę Prawa i Sprawiedliwości, wojewodę podkarpackiego Ewę Leniart, wskazało 24 proc. respondentów.
Tych dwoje kandydatów spotkałoby się w drugiej turze, na którą według danych z sondażu nie mają szans ani popierany przez dotychczasowego prezydenta Tadeusza Ferenca wiceminister sprawiedliwości Marcin Warchoł z Solidarnej Polski, ani kandydat Konfederacji Grzegorz Braun.
Na Warchoła wskazało 16,6 proc. pytanych, na Brauna - 11,2.
Zdecydowaną chęć wzięcia udziału w wyborach zgłasza 42,5 proc. rzeszowian. Raczej zagłosuje 17,3 proc. Na pewno nie pójdzie do urn 22,6 proc. mieszkańców miasta, raczej tego nie zrobi 17 proc. 6 proc. nie ma zdania.
Po rezygnacji 81-letniego Tadeusza Ferenca, który rządził Rzeszowem 18 lat i zrezygnował z powodów zdrowotnych, nowy prezydent ma zostać wybrany 9 maja.
Nie wiadomo jednak, czy ten termin zostanie dotrzymany. Ze względu na wciąż niepewną sytuację epidemiczna Główny Inspektorat Sanitarny zalecił przeniesienie głosowania na połowę czerwca. Decyzja zapadnie na początku tygodnia.