Reklama

Były szef MSZ Niemiec przechodzi do biznesu. Rosjanie w tle

Sigmar Gabriel jeszcze w marcu stał na czele niemieckiej dyplomacji. Teraz najwyraźniej idzie w ślady swojego mentora z SPD Gerharda Schrödera, najsłynniejszego lobbysty Kremla.
Władimir Putin i Sigmar Gabriel

Władimir Putin i Sigmar Gabriel

Foto: Kremlin.ru

Jeżeli się potwierdzi, że przystąpił do mającej powiązania z Rosjanami firmy doradczej, to - jak komentuje dla "Rzeczpospolitej" Manuel Sarrazin, poseł opozycyjnej partii Zielonych specjalizujący się w polityce wschodniej - oznaczałoby, że ma nadzieję skorzystać z przykładu Schrödera i wyciągać korzyści z pewnej politycznej bliskości Kremlowi.

- I stałoby się to niedługo po niezwykłej krytyce niemieckiej polityki wobec Rosji, jaką Sigmar Gabriel wygłosił pod adresem swojego następcy na stanowisku szefa MSZ [Heiko Massa - przyp. red.] - dodaje Sarrazin, którego zdaniem Gabriel szkodzi wiarygodności polityki europejskiej Berlina. - To ma nie tylko zły posmak, to jest trudne do zniesienia - mówi polityk Zielonych.

Pozostało jeszcze 86% artykułu

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama