W Prawie i Sprawiedliwości trwają poszukiwania następcy Marka Suskiego na stanowisku wiceszefa Sejmowej Komisji Regulaminowej i Spraw Poselskich.

Suski niebawem straci funkcję, bo został ukarany przez Komisję Etyki Poselskiej, a w Komisji Regulaminowej wymagana jest nienaganna postawa. Suski miał sugerować PO działania korupcyjne. Najpoważniejszymi kandydatami na jego miejsce są główni fighterzy PiS: Jacek Kurski i Arkadiusz Mularczyk – wynika z informacji „Rz”.

Obaj są posłami rzucanymi przez partie na pierwsze linie frontu. Obaj też zasiadają w komisji śledczej badającej naciski na służby. Czy to przypadek?

– Raczej strategia PiS, które chce mieć w tej komisji posłów najbardziej aktywnych i krzykliwych – twierdzą politycy PO.

Komisja Regulaminowa jest jedną z ważniejszych. Zajmuje się m.in. opiniowaniem wniosków o uchylenie immunitetu, sprawuje nadzór nad Kancelarią Sejmu, przygotowuje też zmiany regulaminu Sejmu. Podczas posiedzenia tej komisji doszło do awantury w sprawie immunitetu Zbigniewa Ziobry.

– Jest szczególnie istotna dla opozycji, zwłaszcza że obecnie trwają w niej prace nad zmianą regulaminu Sejmu i wszystko wskazuje, że kluby koalicyjne będą chciały ograniczyć nam działanie – ocenia Suski.

Do komisji kilka tygodni temu trafił projekt zmiany regulaminu autorstwa marszałka Sejmu Bronisława Komorowskiego. Klub PiS zgłosił swoje propozycje.

Politycy PiS nieoficjalnie przyznają, że Jacek Kurski byłyby najodpowiedniejszy do pilnowania praw opozycji. – Mularczyk jest za spokojny – mówi nam jego partyjny kolega.

W przypadku Kurskiego nie byłoby też przeszkód formalnych. Posłowie zazwyczaj zasiadają w najwyżej dwóch komisjach. Niebawem zakończy prace komisja ds. nacisków, wtedy Kurski będzie członkiem tylko jednej – Komisji Skarbu (jest jej wiceszefem). Więcej zajęć ma Arkadiusz Mularczyk. Uczest- niczy w pracach komisji śledczej, jest wiceszefem Komisji Sprawiedliwości, zasiada w Komisji Ustawodawczej.

Autopromocja
Nowość!

Trzy dostępy do treści rp.pl w ramach jednej prenumeraty

ZAMÓW TERAZ

– Atutem Mularczyka jest wykształcenie prawnicze, to istotne, gdy komisja pracuje nad nowym regulaminem Sejmu – ocenia Suski.

Wśród kandydatów wymienia się też Karola Karskiego. Ale on nie ma ochoty zająć się sprawami Komisji Regulaminowej. – Cenię pracę w dwóch komisjach, w których już zasiadam – mówi.

Informacje na temat kandydatury Jacka Kurskiego nie dotarły jeszcze do Jerzego Budnika z PO, szefa Komisji Regulaminowej i Spraw Poselskich. – Oficjalnie nic na ten temat nie wiem – twierdzi. Przyznaje, że nieoficjalnie otrzymywał sygnały, iż Suskiego Klub PiS będzie chciał zastąpić właśnie Kurskim, Mularczykiem lub Karskim. Na razie oficjalnej rozmowy na temat kandydatów w Klubie PiS nie ma, bo Suski nie dostał decyzji o wykluczeniu z komisji.

Jacek Kurski mówi „Rz”: – Na razie nic o tym nie wiem, ale miło mi, że jestem brany pod uwagę. Podobnie wypowiada się Arkadiusz Mularczyk.

Jeśli potwierdzi się informacja, że w zastępstwie Marka Suskiego Klub PiS skieruje do Komisji Regulaminowej Jacka Kurskiego, nie rokuje to nic dobrego. Oznacza bowiem upolitycznienie naszych prac. A akurat ta komisja powinna być jak najmniej upolityczniona. Tym bardziej teraz. Po ostatnich wydarzeniach związanych z immunitetem Zbigniewa Ziobry potrzebujemy raczej załagodzenia sporów, a nie dolewania oliwy do ognia. Jeśli rzeczywiście PiS postawi na Kurskiego, będę musiał to oczywiście zaakceptować. Każdy klub ma prawo kierować do komisji, kogo chce. Szkoda mi też Marka Suskiego, z którym wbrew pozorom bardzo dobrze mi się współpracowało. Nie mogę na niego powiedzieć złego słowa.

mns