Dzięki wprowadzeniu czterech mechanizmów, rachunki za energię elektryczną dla wszystkich odbiorców mają pozostać na poziomie z pierwszej połowy 2018 roku. Dziś o zmianach w prawie zdecyduje parlament.

Przed głosowaniem na mównicy sejmowej pojawił się premier Mateusz Morawiecki. - Rząd PiS wypracowuje rozwiązania, które będą dobre dla polskich rodzin. Wykazujemy determinację w walce o niskie ceny energii - powiedział.

Czytaj także: Ewa Kopacz: Ustawa jest nieprzypadkowa. 2019 to rok wyborczy

Morawiecki przypomniał, że za rządów PO-PSL ceny energii dla gospodarstw domowych wzrosły aż o 50 proc. - Czując odpowiedzialność za Rzeczypospolitą, naprawiamy błędy naszych poprzedników - błędy braku wypracowania odpowiedniej polityki energetycznej - powiedział.

- Już dziś zaprezentujemy bardzo dobre rozwiązania oparte o solidarność, bezpieczeństwa i konkurencyjność. Dbamy przede wszystkim o to, aby nie wzrosły ceny energii elektrycznej dla gospodarstw domowych, do czego wy za swoich rządów doprowadziliście - przekonywał premier.