Polityczny transfer Thierry'ego Marianiego, który w latach 2010-2012 był członkiem francuskiego rządu, uważana jest za duży sukces Le Pen. To najważniejszy polityk, jaki kiedykolwiek przeszedł z Republikanów do Zjednoczenia (dawniej Frontu) Narodowego - podkreśla agencja Reuters.

- To ważne wydarzenie, ponieważ jest częścią procesu przekształcania polityki - skomentowała Marine Le Pen w Radio Classique.

Analitycy zauważają, że przejście dwóch polityków to tylko podkreślenie dla wyzwania, przed jakimi stają Republikanie, po wygranej Emmanuela Macrona w 2017 roku. Francuski prezydent przejął część głosów centroprawicy, zmuszając jej obecnego lidera Laurenta Wauquieza do mocniejszego przesunięcia się w prawo przed majowymi wyborami do Parlamentu Europejskiego.

- Marine Le Pen stanowi jedyną prawdziwą alternatywę dla Macrona - powiedział Mariani, który w latach pełnił funkcję ministra transportu za Nicolasa Sarkozy'ego.

Według sondaży opinii publicznej, partia Le Pen może aktualnie liczyć na około 21 procent głosów. Republikanie pozostają w tyle z 13-procentowym poparciem.

Od Republikanów w ostatnim czasie zdystansował się były premier Alain Juppe, nie odnawiając członkostwa w partii. - Pojawił się dryf w kierunku tez, które są bardzo zbliżone do skrajnej prawicy oraz niejasności w Europie, z którego nie jestem zadowolony - mówił Juppe na konferencji prasowej w Bordeaux. Dodał, że wierzy, iż to Emmanuel Macron prowadzi kraj w dobrym kierunku.