Po tym, kiedy Janusz Palikot odszedł z PO, by tworzyć własny ruch, funkcję lidera regionu tymczasowo pełni jego zastępca i najbliższy współpracownik poseł Stanisław Żmijan. – Oczywiście podczas zjazdu będę kandydował na stanowisko przewodniczącego – mówi “Rz” Żmijan.

Może liczyć na wsparcie dużej grupy lokalnych działaczy, bo wielu z nich zawdzięcza Januszowi Palikotowi karierę w samorządzie.

– Wygrana Żmijana będzie oznaczać zachowanie wpływów Palikota w regionie, a my tego nie chcemy – podkreśla jeden z polityków PO.

Najbardziej naturalnym rywalem Żmijana jest poseł Włodzimierz Karpiński, który wiosną 2010 roku już konkurował z Palikotem o to stanowisko. Bez sukcesu. Ma wsparcie wszystkich posłów z Lubelszczyzny oraz środowiska marszałka Sejmu Grzegorza Schetyny.

Niewykluczone także, że o stanowisko przewodniczącego będzie się ubiegał Wojciech Wilk, wiceszef Klubu Parlamentarnego PO, który jest bardziej znany od Karpińskiego.

Posłowie Platformy w najbliższych dniach mają się spotkać w sprawie kandydata na szefa regionu z marszałkiem Schetyną oraz współpracownikiem premiera Pawłem Grasiem.

[ramka][srodtytul]Apel Palikota[/srodtytul]

Proszę z całego serca o wpłaty dowolnych sum – tak Janusz Palikot w blogu w Onet. pl zwraca się do działaczy Ruchu Poparcia Palikota o datki. Potrzeba 500 tys. zł, m.in. na zjazd który wybierze władze krajowe RPP, i „wielką promocję idei”, zaplanowane na styczeń.

[i]—bork[/i][/ramka]