Duterte w przemówieniu, o którym informują lokalne media ostrzegł, że jeśli Kanada nie zgłosi się po śmieci w przyszłym tygodniu, wówczas on sam wyśle jej śmieci.

- Chcę aby łódź była gotowa. Wyślę ostrzeżenie Kanadzie - może w przyszłym tygodniu - żeby lepiej zabrali te rzeczy, albo wezmę kurs na Kanadę i sam wyrzucę tam śmieci - miał mówić prezydent Filipin.

- Nie mogę zrozumieć, dlaczego robią z nas śmietnik - powiedział Duterte. - Jeśli Kanada nie posłucha, wówczas wypowiem jej wojnę - dodał.

- Będziemy walczyć z Kanadą. Możemy ją pokonać. Zwrócę im śmieci - zobaczycie - podkreślił prezydent Filipin.

- Załaduję kontenery na statki i poinformuję Kanadę, że jej śmieci są w drodze - dodał. - Przygotujcie się na przyjęcie (śmieci). Zjedzcie je, jeśli chcecie - podsumował.

Ponad sześć lat temu firma Chronic Inc., eksporter plastiku z Kanady, wysłała 100 kontenerów śmieci, oznaczonych jako plastik przeznaczony do recyclingu na Filipiny. Kontenery dotarły do Manili między 2013 a 2014 roku.

Okazało się jednak, że kontenery zawierały zużyte pieluchy dla dorosłych, gazety, butelki plastikowe i foliowe torebki. Według niektórych ekspertów stanowiło to naruszenie przepisów prawa międzynarodowego, które zakazuje wysyłania tego rodzaju śmieci krajom rozwijającym się bez ich wiedzy (reguluje to Konwencja bazylejska z 1989 r.).

Premier Kanady Justin Trudeau podczas wizyty w Manili w 2017 roku zapewnił Duterte, że "pracuje nad tą sprawą".