Reklama
Rozwiń
Reklama

PiS pisze księgę nepotyzmu Platformy

Wojewódzkie struktury partii Kaczyńskiego zbierają informacje o stanowiskach obejmowanych przez ludzi PO

Aktualizacja: 27.08.2012 20:55 Publikacja: 27.08.2012 20:36

Adam Lipiński

Adam Lipiński

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek JD Jerzy Dudek

Nie wiadomo jeszcze, czy księga nepotyzmu Platformy Obywatelskiej będzie wydawnictwem jednorazowym czy też powieścią w odcinkach. Pewne jest jednak, że wielu będzie w niej bohaterów.

- Jest o czym pisać, więc może złożymy je wszystkie razem i wydamy łącznie. Na razie na takie szczegóły jest za wcześnie - mówi Adam Lipiński, wiceprezes PiS. Nad publikacją pracują wojewódzkie struktury PiS. Najprawdopodobniej zostanie opublikowana jesienią.

Księga nepotyzmu PO ma być dostępna w Internecie i w wersji papierowej. Lipiński, choć zapowiada, że znajdą się w niej przykłady konkretnych polityków z nazwiskami, to chodzi raczej o pokazanie skali problemu.

- Jest ona tak duża, że doprowadziła do deprawacji życia publicznego - podkreśla Lipiński. - To, że ktoś ma legitymację partyjną PO, nie jest jeszcze problemem. Chodzi o to, że nie ma kompetencji na konkretne stanowisko, a jego rodzina z „podobnymi kompetencjami" pracuje we wszystkich możliwych spółkach zależnych odPO.

Drugi problem, który ma przedstawić księga to dyskryminacja osób choćby sympatyzujących z PiS.

Reklama
Reklama

Jako przykład gospodarczy Lipiński pokazuje KGHM, który zawsze był politycznym łupem dla poszczególnych partii.

- My też tam zwalnialiśmy. Ale kilka, może kilkanaście osób. Kiedy władzę przejęła Platforma, zwolnienia miały olbrzymią skalę zaznacza Lipiński.

- To tam - jak dodaje Lipiński - prace znalazł były poseł PO Janusz Mikulicz albo żona posła Norberta Wojnarowskiego.

Z takich przykładów będzie się składała księga nepotyzmu.

Zdaniem Julii Pitery, posłanki PO, byłej pełnomocnik rządu ds. walki z korupcją, publikacja PiS może się przysłużyć jakości polskiej polityki. - Widzę, że wiele osób w mojej partii ma ciągoty do obsadzania stanowisk swoimi ludźmi. To psuje państwo oraz naszą reputację, także moją - mówi Pitera.

Jeśli będą to poważne ustalenia, to - zdaniem Pitery - PO będzie musiała zastanowić się, co z tym zrobić.

Reklama
Reklama

Obsadzanie spółek skarbu państwa ludźmi PO ma być jednym z tematów jesiennego wystąpienia premiera Donalda Tuska.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Chiński zegarek marki Nawrocky. Co z patriotyzmem gospodarczym prezydenta?
Polityka
Paulina Hennig-Kloska: Nowa przewodnicząca Polski 2050 chce doprowadzić do wrzenia
Polityka
Sondaż. Polacy ocenili, czy polityka Donalda Trumpa jest korzystna dla naszych interesów
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama