Barnier w rozmowie z BBC stwierdził, że trzykrotnie odrzucona przez Izbę Gmin umowa była "jedynym sposobem na wyjście z UE w uporządkowany sposób".
Barnier stwierdził też, że Theresa May ani jej ministrowie nigdy nie mówili mu w czasie rozmów ws. brexitu, że Wielka Brytania może wybrać brexit bez umowy.
Tymczasem Urząd ds. Odpowiedzialności Budżetowej, ciało doradcze brytyjskiego rządu ostrzegło, że Wielka Brytania wpadnie w recesję, jeśli dojdzie do brexitu bez umowy.
Do 2020 roku wzrost gospodarczy Wielkiej Brytanii spadnie o 2 proc., jeśli kraj ten wyjdzie z UE bez porozumienia - twierdzą przedstawiciele Urzędu.
Barnier na pytanie o to, czy w negocjacjach z Wielką Brytanią pojawiała się ze strony Londynu groźba wyjścia z UE bez umowy odparł: - Sądzę, że strona brytyjska, która była dobrze poinformowana i kompetentna, wiedziała od początku współpracy z UE, że nigdy nie robiła na nas wrażenia taka groźba.
- To nieprzydatne - dodał.
Tymczasem jeden z kandydatów na liderów torysów i przyszłego premiera Wielkiej Brytanii, szef MSZ Jeremy Hunt, że UE "nigdy nie wierzyła, że wyjście z UE bez umowy było wiarygodnym zagrożeniem", co było "jednym z błędów (Wielkiej Brytanii - red.) w ostatnich dwóch latach".
Hunt zapewnił jednocześnie, że Wielka Brytania jest obecnie "znacznie lepiej przygotowana na twardy brexit niż była w przeszłości".