- Faktycznie wczoraj, wśród kilkudziesięciu głosowań, było jedno takie, w którym poprawka Senatu została przyjęta przez Sejm - przyznał Fogiel. W czwartek w Sejmie posłowie Porozumienia zagłosowali za poprawką Senatu do ustawy w sprawie Deweloperskiego Funduszu Gwarancyjnego, przez co poprawka ta przeszła wbrew PiS.

- Nie wiem czego dokładnie dotyczyła ta poprawka - dodał.

Po wyjaśnieniu przez prowadzącego rozmowę, że chodzi o obniżenie maksymalnych stawek procentowych, według których ma być wyliczana wysokość składki na Deweloperski Fundusz Gwarancyjny z 2 proc. na 1 proc. oraz z 0,2 proc. na 0,1 proc., Fogiel stwierdził, że to "decyzja troszkę bardziej korzystna dla samych deweloperów, trochę mniej korzystna dla kupujących".

- Będziemy starali się dowiedzieć co naszymi kolegami kierowało - zapowiedział.

Fogiel był też pytany o odejście z Porozumienia prof. Wojciecha Maksymowicza, który w czwartek ogłosił, że dołącza do koła Polski 2050.

- Pan profesor Maksymowicz podjął swoją decyzję - postanowił najpierw opuścić klub parlamentarny PiS, a wczoraj Porozumienie. Każdy decyduje o swoim losie, choć muszę przyznać, że przyłączanie się do ruchu politycznego, o którym nic nie wiadomo: jakie są jego źródła, jakie są jego cele, jaki jest jego program, przypomina trochę skok na główkę do basenu bez sprawdzania czy jest tam woda - mówił wicerzecznik PiS.

- Najważniejszy jest program i to co się Polakom proponuje - podkreślił.

- Zjednoczona Prawica ma swój program, "Polski Ład", w odróżnieniu od Szymona Hołowni, u którego w referendum będzie się decydować czy pójść w prawo, czy w lewo - ironizował Fogiel.