PiS włącza drugi bieg kampanii, ale chwilowo taktycznym hamulcowym okazał się były wiceminister Łukasz Piebiak. To najkrótsze podsumowanie pierwszego dnia nowego etapu starcia o Sejm w wykonaniu partii rządzącej. Sztabowcy PiS mimo to są przekonani, że fundamenty sytuacji politycznej i słabość opozycji działają na ich korzyść. Samozadowolenia jednak – zwłaszcza po historii Kuchcińskiego i teraz Piebiaka – nie ma.
W tradycyjnym dla kampanii PiS stylu we wtorek przed południem premier Mateusz Morawiecki rozpoczął objazd kraju. Po krótkiej konferencji przed Stadionem Narodowym premier i jego współpracownicy wsiedli do kampanijnego autobusu.