Henryk Wujec przeprosił Piotra Dudę za słowa, które padły podczas audycji „To był dzień" w Polsat News. Miało to miejsce 31 sierpnia. Wujec powiedział wtedy, że Piotr Duda był w oddziałach ZOMO, które ochraniały Telewizję.

W liście zamieszczonym na profilu Wujca na Fb czytamy:

"Przepraszam Pana za użyte w tej audycji sformułowanie, że był Pan funkcjonariuszem ZOMO, który osłaniał Telewizję. Był to z mojej strony błąd, gdyż nie pamiętałem, że służył Pan w komandosach, a nie w ZOMO.

Za dyskredytowanie Pana tą wypowiedzią w opinii publicznej przepraszam.

Henryk Wujec"

Wczoraj Piotr Duda stwierdził, że słowa te są kłamstwem oraz że na przeprosiny czeka do soboty. W przypadku, gdyby się ich nie doczekał, zapowiedział skierowanie sprawy do sądu.

Po przeprosinach Henryka Wujca Duda napisał:

"Zawsze darzyłem Pana szacunkiem za Pańską działalność opozycyjną i zasługi dla naszej ukochanej „Solidarności". Tym bardziej zabolały mnie Pańskie słowa i tym ważniejsze jest dzisiejsze Pańskie słowo – przepraszam".

Przewodniczący NSZZ "Solidarność" tym samym uznał sprawę za zamkniętą.