"Rzeczpospolita": Błędem nie jest promowanie Klaudii Jachiry czy Soku z Buraka, których funkcjonowanie polega na wykluczaniu i szydzeniu z przeciwników?
Grzegorz Schetyna: Pani Jachira przeprosiła. Niech PiS najpierw rozliczy się z panów Mateckiego i Tarczyńskiego i wyrzuci ich ze swoich list. TVP jest ostatnim miejscem, które powinno wskazywać hejterów, bo sami zatrudniają najgorszych z nich.
Dojdziecie do władzy to zreformujecie 500+, podwyższycie wiek emerytalny…
Nie. Co jest dane nie zostanie zabrane. Nie odbierzemy 500+, ani nie podniesiemy wieku emerytalnego. Będziemy zachęcać Polaków do dłuższej pracy, dbać o to, żeby więcej zarabiali, będziemy zmniejszać obciążenia emerytalne…
Koalicja Obywatelska przyznaje, że nie ma swojego 500+?
Nie mamy, bo nie będziemy się licytować z PiS na rozdawnictwo. Ale mamy rozsądny plan, który najmniej zarabiającym da więcej o 614 złotych na rękę a więcej – tez po kilkaset. Ale ja nie powiem: damy 600+, bo to jest sprzeczne z odpowiedzialną i dalekowzroczną polityką. Wiem, że opłacałoby się nam uprawiać politykę typu: po nas choćby potop, ale odpowiedzialność za przyszłe pokolenia nam na to nie pozwala. Morawiecki staje się drugim Gierkiem. W tej kategorii nie zamierzamy z nim konkurować. Jest bezkonkurencyjny. Tylko przyszłych pokoleń szkoda. Nigdy nie pozwolę na wariant grecki, gdzie rządzący licytowali się z opozycją na rozdawnictwo, aż w końcu doszło do upadku finansowego kraju.
Cała rozmowa w jutrzejszej „Rzeczpospolitej” i o 21.00 na rp.pl