Reklama

Dr Piotrowski: Ziobro może podważać wybór sędziów do TK

- Większość nie może prowadzić spraw tak, że opozycja nie może wziąć udziału w uchwalaniu ustawy. Obywatele muszą mieć też dostęp do śledzenia obrad, czy to bezpośrednio, czy poprzez media, bo inaczej nie ma Sejmu - powiedział w programie #RZECZOPOLITYCE dr Ryszard Piotrowski, konstytucjonalista.

Aktualizacja: 13.01.2017 11:19 Publikacja: 13.01.2017 09:30

dr Ryszard Piotrowski

dr Ryszard Piotrowski

Foto: rp.pl

Prokurator Generalny złożył do TK wniosek o zbadanie zgodności z konstytucją uchwały Sejmu z 2010 r. o wyborze trzech sędziów TK. Czy może podważać ten wybór? - Oczywiście, że tak. Może złożyć wniosek o sprawdzenie zgodności z konstytucją uchwały o wyborze sędziów TK – powiedział dr Piotrowski.

Prowadzący przypomniał, że rok temu minister Zbigniew Ziobro, który złożył wspomniany wniosek, inaczej oceniał sytuację i mówił, że nie można podważyć takiej uchwały. - Być może nastąpiła zmiana poglądów i być może nastąpi zmiana w orzecznictwie – powiedział konstytucjonalista.

Dr Piotrowski przyznał, że gdyby TK przychylił się do wniosku Ziobro, to orzeczenia TK z ostatnich siedmiu lat mogłyby być podważane - Gdyby to się toczyło wcześniej to można byłoby zakładać, że TK postępowanie umorzy, ale teraz nie wiadomo – mówił gość programu. 

- Z punktu widzenia prawa Trybunał działa, składa się z sędziów, którzy byli w nim dotychczas, ale też tych wybranych już w tej kadencji – oceniał stan TK dr Piotrowski. 

Reklama
Reklama

Czy prezydent Andrzej Duda może w przyszłości stanąć przed Trybunałem Stanu? - Jeśli powstanie sytuacja, która będzie umożliwiała sformułowanie tego wniosku, jeśli będzie stosowna większość, to jest to możliwe – powiedział dr Piotrowski. 

- Gdyby w Polsce była łamana demokracja to nie prowadzilibyśmy tej rozmowy – oceniał gość. - Nadmiernym uproszczeniem byłoby stwierdzenie, że mamy kryzys demokracji.

Zdaniem konstytucjonalisty potrzebny jest namysł obozu władzy, która zamierza przeprowadzić reformę sądownictwa. - Namysł tej strony jest potrzebny, bo jest ona silniejsza. Można liczyć, że ów namysł będzie odpowiedzią na pytanie czemu te zmiany mają służyć – powiedział dr Piotrowski. 

Dr Piotrowski mówił, że jeśli zmiany mają być podyktowane tym, że władza chce mieć podporządkowane wszystkie organy wymiaru sprawiedliwości, to jest to zły sygnał. - Tego rodzaju działaniom należy się przeciwstawiać, ale w granicach prawa – zaznaczył dr Piotrowski. 

Czy ustawa budżetowa została uchwalona niezgodnie z przepisami? - Moim zdaniem tak, ale moje zdanie nie jest tu nic warte, ponieważ liczy się stanowisko Trybunału Konstytucyjnego – powiedział dr Piotrowski. - Większość nie może prowadzić spraw tak, że opozycja nie może wziąć udziału w uchwalaniu ustawy. Obywatele muszą mieć dostęp do śledzenia obrad, czy to bezpośrednio, czy poprzez media, bo inaczej nie ma Sejmu – dodał. 

- Nie można blokować mównicy. Mieliśmy do czynienia z nieposłuszeństwem poselskim – ocenił dr Piotrowski. Dodał, że nie podziela poglądu ministra Mariusza Błaszczaka, który zasugerował, że posłom blokującym mównicę w Sejmie może grozić nawet 10 lat więzienia. Najpierw musieliby stracić immunitety, ale wtedy też marszałek Sejmu musiałby go stracić i też ponieść odpowiedzialność.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Polityka
Kaczyński chce zablokować sukces Tuska. Ruch należy do Nawrockiego
Polityka
Jak rumuńscy eksperci wspierali Karola Nawrockiego. Dziennikarskie śledztwo odsłania kulisy
Polityka
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz: Dezerterzy nie zdali egzaminu z demokracji. Idziemy dalej
Materiał Promocyjny
Ikona miejskiego stylu życia w centrum Gdańska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama