Reklama

Niemcy: Towarzysz Lafontaine nie wróci do wielkiej polityki

Wybory w Kraju Saary pokrzyżowały plany byłego szefa socjaldemokratów, dla którego ich partia, SPD, była zbyt mało lewicowa.
Oskar Lafontaine, weteran niemieckiej lewicy.

Oskar Lafontaine, weteran niemieckiej lewicy.

Foto: PAP/EPA

Oskar Lafontaine ma 73 lata. W swoim rodzinnym landzie próbował zawrócić czas i znowu wpływać na wydarzenia na głównej scenie politycznej. Marzyło mu się, że do władzy w Kraju Saary dojdzie tzw. czerwono-czerwona koalicja, czyli składająca się z jego byłej partii SPD i obecnej – postkomunistycznej Lewicy. Potem czerwono-czerwoni wraz z partią Zielonych mieliby przejąć władzę w całych Niemczech, odsuwając od rządzenia Angelę Merkel po wrześniowych wyborach do Bundestagu.

Marzenia skończyły się wraz z ogłoszeniem wyników niedzielnych wyborów do landtagu w Saarbrücken – wygrała ze znaczną przewagą CDU. Koalicja SPD i Lewicy jest niemożliwa.

O współrządzeniu z postkomunistami – wówczas ich ugrupowanie nazywało się Partia Demokratycznego Socjalizmu (PDS) – Lafontaine marzył już pod koniec lat 90., gdy był szefem SPD. Był jednak wyjątkiem, inni czołowi socjaldemokraci uważali, że dziedziczkę komunistycznej partii rządzącej NRD trzeba izolować na scenie federalnej (w przeciwieństwie do sceny lokalnej – w landach współpraca rozwijała się w najlepsze). Właściwie jest tak do dziś, przełomem mogą być tegoroczne wybory do Bundestagu.

Lafontaine przegrał walkę o lewicowy charakter SPD w czasie, gdy po latach problemów znowu zaczęła odnosić wielkie sukcesy – za kanclerza Gerharda Schrödera. W 1999 roku nagle ustąpił ze wszystkich stanowisk, przewodniczącego partii, ministra finansów. Zrzekł się nawet mandatu posła. To było polityczne trzęsienie ziemi. I całkowite przejęcie SPD przez Schrödera, zwolennika reform odległych od lewicowych ideałów.

Lafontaine uczestniczył potem w procesie jednoczenia PDS, silnej w dawnej NRD, z niedobitkami skrajnej lewicy w zachodnich landach. Powstała z tego partia Lewica.

Reklama
Reklama

Jest znany z kontrowersyjnych wypowiedzi. Oskarżał obcych, że zabierają pracę niemieckiemu robotnikowi. Rozważał porzucenie euro i przywrócenie narodowej waluty.

Polityka
Duńczycy pójdą do urn. Premier zachowa władzę dzięki Donaldowi Trumpowi?
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Polityka
Tajne „państwo w państwie”. Jak ajatollah Chamenei kieruje Iranem z podziemnego bunkru
Polityka
Viktor Orbán pisze do Wołodymyra Zełenskiego. Chce misji UE na Ukrainie
Polityka
Światowi przywódcy - komu ufamy, a komu nie? Spore zaskoczenia w sondażu CBOS
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama