Na kongresie Zjednoczonej Prawicy padło w sobotę wiele deklaracji dotyczących planów obozu władzy, ale ta o być może największym znaczeniu dla najbliższych wyborów samorządowych dotyczy zmian w ordynacji wyborczej. Wraca w ten sposób temat, który elektryzował opozycję przez ostatnie miesiące, a który na pewien czas zniknął z przekazu rządzących polityków.
– Sprawa jednomandatowych okręgów wyborczych w mniejszych gminach to sprawa bardzo wątpliwa z punktu widzenia demokracji – powiedział w Przysusze prezes PiS Jarosław Kaczyński. – Można mieć 40 proc. głosów w mieście i jednego albo żadnego radnego – dodał lider PiS. Poza deklaracjami dotyczącymi JOW padły też inne zapowiedzi. – Nie powinno być tak, że ci, którzy są wynikiem wyborów zainteresowani, organizują je – mówił prezes.