Reklama

Krystyna Pawłowicz: Uwaga na rosyjską V kolumnę w Polsce

"Ogromna skala (...) agresywnych rosyjskich manewrów może być w istocie przymiarką do rzeczywistego ataku, też na Polskę" - pisze na Facebooku o ćwiczeniach Zapad-2017 posłanka PiS Krystyna Pawłowicz.

Aktualizacja: 03.09.2017 06:46 Publikacja: 03.09.2017 06:36

Krystyna Pawłowicz: Uwaga na rosyjską V kolumnę w Polsce

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek

Pawłowicz zwraca uwagę, że ćwiczenia Zapad odbywają się między 14 a 20 września, a więc będą trwały w trakcie rocznicy agresji ZSRR na Polskę do której doszło 17 września 1939 roku.

Jak pisze posłanka PiS rosyjskie i białoruskie wojsko w czasie ćwiczeń będzie ćwiczyć "atak na zachodnich sąsiadów". "Ćwiczyć będą atak, a nie obronę" - zaznacza.

Pawłowicz odnotowuje też, że w związku z ćwiczeniami Władimir Putin nie pojawi się na sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ, bo "musi kierować symulacją (czy tylko symulacją ?) ataku na swych zachodnich sąsiadów z miejsca dowodzenia manewrami".

"Przy tym, nie da okazji by w USA zostać ewentualnym zakładnikiem" - dodaje Pawłowicz sugerując, że w trakcie ćwiczeń może dojść do agresywnych działań przeciwko sąsiadom Rosji.

"Czy te wojskowe rosyjskie 'manewry' tak, jak w 1939 r. też zostały "umówione" wcześniej z Niemcami...?" - zastanawia się posłanka.

Reklama
Reklama

"Uważajmy też w tych dniach na V rosyjską kolumnę w Polsce" - dodaje Pawłowicz.

Oficjalnie w ćwiczeniach Zapad-2017 ma wziąć udział blisko 13 tys. żołnierzy - nieoficjalnie mówi się jednak aż o 100 tys. żołnierzy i o największych ćwiczeniach od czasu upadku ZSRR. Pojawiają się obawy, że ćwiczenia mogą być pretekstem do przerzucenia przez Rosję sprzętu wojskowego na Białoruś - sprzęt ten miałby tam już pozostać.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
„Najpierw polskie"? Eksperci oceniają nowe plany rządu
Polityka
Nowy sondaż: KO nadal na czele. PiS nie ma większości bez dwóch Konfederacji
Polityka
Karol Nawrocki zaproszony przez Donalda Trumpa do Rady Pokoju
Polityka
Jak dyscyplinuje Grzegorz Braun. Partii nie można krytykować nawet po odejściu
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama