Rysunek przedstawia Mahometa, który w noszonym na głowie turbanie ukrywa bombę z zapalonym lontem. Karykatura nawiązywała do zamachów terrorystycznych przeprowadzanych przez islamistów.

Minister pokazała karykaturę na Facebooku w związku z decyzją władz Skovgaard Museum w Viborgu, które zdecydowały się nie eksponować karykatur autorstwa Westergaarda na wystawie dotyczącej bluźnierstwa.

Tymczasem, zdaniem Stojberg, karykatury autorstwa Westergaarda "pomogły zdefiniować Duńczyków jako wolne społeczeństwo".

"Pokazały, że jesteśmy wolnym krajem, gdzie różne poglądy mogą się ścierać i gdzie można powiedzieć wszystko co się chce i skrytykować każdego, kogo chce się krytykować" - wyjaśniła minister we wpisie na Facebooku.

"Osobiście używam jednego ze słynnych rysunków jako tła na moim iPadzie. Robię to, ponieważ kocham Danię. Kocham wolności, które poprzednie pokolenia stworzyły i na których zbudowana jest nasze państwo" - dodała.

Minister zaznaczyła, że muzeum miało prawo zrezygnować z kontrowersyjnych karykatur, ale jednocześnie uznała tę decyzję za "niezbyt szczęśliwą".

12 karykatur przedstawiających Mahometa duńska gazeta opublikowała 30 września 2005 roku. Doprowadziło to do licznych antyduńskich demonstracji w krajach zamieszkiwanych przez muzułmanów, a także bojkotu duńskich produktów przez wyznawców tej religii. Publikacja karykatur stała się też przyczynkiem do dyskusji na temat granic wolności słowa.