"Nie ma lepszego konserwatysty niż rewolucjonista, gdy już się dorwie do władzy i pieniędzy" - pisze lider partii Wolność, który wyjaśnia następnie, że Putin "nie może odciąć się od tradycyj sowieckich, ponieważ wtedy przegrałby wybory z Giennadijem Ziuganowem.

To właśnie Ziuganowa, przewodniczącego Komunistycznej Partii Federacji Rosyjskiej uznaje Korwin-Mikke za prawdziwego rosyjskiego komunistę (tytułuje go przy tym towarzyszem).

Korwin-Mikke opisując stosunek Putina do tradycji ZSRR zauważa, że Rosjanie "wolą Stalina od Mikołaja II".

Polityk cytuje też Neila MacFarquahar z "New York Timesa, który przekonuje, iż Putin "nienawidzi samej idei rewolucji".

Korwin-Mikke przytacza również relację czeczeńskiego przywódcy Ramzana Kadyrowa, który cytował Putina "ostro potępiającego bolszewizm".