Najważniejsza zmiana w nowelizacji Polskiego Ładu to obniżka PIT w pierwszym progu skali z 17 do 12 proc. Dla osób zarabiających na tzw. wynajmie prywatnym, które rozliczają się ryczałtem, lepsza jednak może się okazać skala. Mamy dla nich dobrą wiadomość – po zakończeniu roku mogą zmienić formę rozliczeń.

Tak wynika z art. 16 nowelizacji Polskiego Ładu. Przepis ten stanowi, że ryczałtowcy mogą w zeznaniu za 2022 r. rozliczyć się według skali. Wystarczy, że złożą za ten rok PIT-36 (ostatni dzień na rozliczenie to 2 maja).

Oczywiście tej decyzji nie można podejmować pochopnie. Należy przeliczyć, ile musimy zapłacić fiskusowi w obu formach opodatkowania, i dopiero wtedy wybrać korzystniejszą (czyli przejść na skalę albo zostać na ryczałcie).

Czytaj więcej

Przejście na skalę w lipcu czy po zakończeniu roku

Przypomnijmy, że ryczałtowcy liczą podatek od przychodu. Na wynajmie stawka wynosi 8,5 proc. Jednak tylko do 100 tys. zł rocznie. Od nadwyżki płacimy 12,5 proc.

Na skali podatek liczymy od dochodu. Czyli przychodu pomniejszonego o koszty jego uzyskania (są to wydatki związane z wynajmem). Polski Ład, który wszedł w życie 1 stycznia, zwiększył atrakcyjność tej formy rozliczeń dla wynajmujących. Po pierwsze, wyższa jest kwota wolna od podatku. W 2022 r. wynajmujący na skali nie zapłacą PIT od 30 tys. zł rocznego dochodu. Po drugie, podniesiony został próg w skali, wynosi teraz 120 tys. zł dochodu rocznie.

Od 1 lipca, wskutek nowelizacji Polskiego Ładu, mamy obniżoną stawkę w pierwszym progu, z 17 do 12 proc. Zastosujemy ją do dochodu z całego roku. Od nadwyżki ponad 120 tys. zł podatek nadal wynosi 32 proc.

Czytaj więcej

Można już korzystać z nowej ulgi na składki

Czy obniżka stawki PIT spowoduje, że skala podatkowa stanie się w tym roku bardziej opłacalna niż ryczałt? Może tak być w niektórych sytuacjach. Załóżmy, że właściciel mieszkania dostaje za wynajem 6 tys. zł miesięcznie. Rocznie wyjdzie 72 tys. zł. Wydatki na mieszkanie to 3 tys. zł rocznie. Dochód za 2022 r. wyniesie więc 69 tys. zł.

Autopromocja
Specjalna oferta letnia

Pełen dostęp do treści "Rzeczpospolitej" za 5,90 zł/miesiąc

KUP TERAZ

Z wyliczeń przeprowadzonych na początku roku wyszło, że na ryczałcie podatek to 6120 zł. Na skali 6630 zł. Właściciel wybrał więc ryczałt. 


Co się okazuje po zmianie skali i obniżce stawki podatku w pierwszym progu? PIT za 2022 r. spadnie do 4680 zł. Lepsza jest więc skala. I warto na nią przejść w rozliczeniu rocznym.

Wnioski z obliczeń mogą się zmienić, jeśli wynajmujący ma też inne zarobki. Przykładowo z etatu. Dochody rozliczane według skali się sumują. Opodatkowanie w tej formie najmu może więc spowodować, że znajdziemy się w drugim progu i zapłacimy 32-proc. podatek. W takiej sytuacji bardziej opłacalne może być zostawienie go na ryczałcie.

Kalkulacja będzie jeszcze inna, jeśli wynajmujący ma drugie zarobki, ale nie są rozliczane według skali. Mogą to być np. dochody z działalności gospodarczej opodatkowane liniowym PIT. Dochodów z najmu na skali i biznesu na liniówce się nie sumuje.

Przy rozliczaniu 2022 r. należy pamiętać, że jeśli wynajmujący, który jest na ryczałcie, najpierw złoży zeznanie PIT-28 z przychodami z najmu, to później nie będzie już mógł przejść na skalę. Tak stanowi art. 16 ust. 2 nowelizacji Polskiego Ładu.

Manewry z formą opodatkowania są dopuszczalne jeszcze tylko przy rozliczaniu 2022 r. Zgodnie z Polskim Ładem od 2023 r. wszyscy wynajmujący prywatnie muszą przejść na ryczałt. Nie skorzystają więc już z wysokiej kwoty wolnej od podatku czy obniżonej stawki PIT, nie odliczą też żadnych wydatków.