Dla rodziców dzieci w wieku szkolnym koniec sierpnia i początek września to wyjątkowo gorączkowy okres. Wielu z nich łamie sobie głowę, skąd wziąć pieniądze na wyprawkę szkolną swojej pociechy i do kogo ewentualnie zwrócić się o pomoc. Możliwości jest kilka. Najważniejsze jest to, że większości pieniędzy otrzymanych na zakup książek i rzeczy niezbędnych do szkoły rodzice nie będą musieli rozliczać z fiskusem.
Podręcznik od państwa
Do katalogu zwolnień z PIT należą m.in. świadczenia pomocy materialnej dla uczniów pochodzące z budżetu państwa, budżetów jednostek samorządu terytorialnego oraz ze środków własnych szkół i uczelni, przyznane na podstawie przepisów o systemie oświaty (art. 21 ust. 1 pkt 40 ustawy o PIT).
128 mln zł rząd przeznaczy na dofinansowanie w 2012 r. zakupu podręczników przez rodziców
– Pomoc udzielona uczniom w ramach rządowego programu „Wyprawka szkolna", określona w rozporządzeniu Rady Ministrów z 14 czerwca 2012 r. w sprawie szczegółowych warunków udzielania pomocy finansowej uczniom na zakup podręczników, spełnia przesłanki z art. 21 ust. 1 pkt 40 ustawy o PIT i podlega zwolnieniu – mówi Łukasz Czekański, doradca podatkowy, WKB Wierciński, Kwieciński, Baehr.
Program ten obejmuje pomoc na zakup podręczników szkolnych. Ekspert dodaje, że ustawa o PIT nie wskazuje żadnych ograniczeń tego zwolnienia. Objęta jest nim cała wartość pomocy.
Inną opcją jest wsparcie od pracodawców. W tym przypadku opodatkowanie zależy od źródła, z jakiego pochodzi dofinansowanie.
– Jeżeli środki pieniężne na wyprawkę szkolną pochodzą ze środków zakładowego funduszu świadczeń socjalnych (zfśs), to świadczenia pieniężne do kwoty 380 zł otrzymywane przez pracownika na ten cel będą zwolnione z podatku dochodowego – tłumaczy Dorota Dąbrowska, doradca podatkowy z kancelarii KNDP Kolibski, Nikończyk, Dec & Partnerzy.
Jednak świadczenia z zfśs ponad limit 380 zł oraz dofinansowanie pochodzące ze środków obrotowych pracodawcy będą przychodem pracownika ze stosunku pracy.
180 zł to maksymalna wartość pomocy dla ucznia klas I–III szkoły podstawowej
– W takiej sytuacji pracodawca jako płatnik będzie zobowiązany do doliczenia go do przychodu pracownika ze stosunku pracy stanowiącego podstawę do ustalenia dochodu, a w efekcie do obliczenia i pobrania zaliczki na PIT – mówi Dorota Dąbrowska.
Przyjacielska zbiórka
Zdarza się, że na wyprawkę dla ucznia składają się znajomi czy dalsza rodzina. Również w tym przypadku rodzice ucznia nie będą musieli rozliczać się z fiskusem.
– Co do zasady taki prezent dla dziecka będzie darowizną –tłumaczy Michał Grzywacz, radca prawny, doradca podatkowy z kancelarii Grzywacz-Zawada.
Jednak dodaje, że ze względu na wartość takich darowizn w praktyce nie ma szans na obciążenie ich podatkiem od darowizn. Ustawa o podatku od spadków i darowizn przewiduje bowiem, że opodatkowaniu podlega nabycie przez nabywcę, od jednej osoby, własności rzeczy i praw majątkowych o czystej wartości przekraczającej określony ustawowo limit.
– Limity te zostały określone odrębnie dla każdej z trzech grup podatkowych – podkreśla Michał Grzywacz.
Dla pierwszej grupy podatkowej, do której należy bliska rodzina, ten limit wynosi aż 9637 zł od jednej osoby. Dla osób zupełnie obcych, tj. z trzeciej grupy, ten limit też nie jest mały, bo wynosi 4902 zł.
Ekspert przypomina jedynie, że limitem objęte są darowizny od jednej osoby przekazane w ciągu pięciu lat.
masz pytanie, wyślij e-mail do autorki a.tarka@rp.pl