Reklama
Rozwiń
Reklama

Mało książek wartościowych

Pisarz Wacław Holewiński: Uważam, że w 2018 r. nie ukazało się dużo wartościowych książek z polskiej literatury. Ale jeśli miałbym wskazać te najlepsze, które przeczytałem, to przede wszystkim chciałbym wspomnieć o trójksięgu ukraińskim Józefa Łobodowskiego: „Komysze", „W stanicy", „Droga powrotna".
Mało książek wartościowych

Foto: Włodzimierz Wasyluk

Po raz pierwszy ten trójksiąg ukazał się w Polsce. Kiedyś był wydany w Anglii, a jest to wspaniała, wielka literatura, która na szczęście została po latach przywrócona Polakom. Druga książka, która jest według mnie bardzo przyzwoitą prozą, to „Cegiełki i inne opowiadania" Jana Krzysztofa Piaseckiego. Wartościową książką jest też na pewno dzieło Juliana Wołoszynowskiego „Przed wschodem księżyca", które podobnie jak trójksiąg Łobodowskiego stanowi powrót do prozy już kiedyś publikowanej. Inną wartą przeczytania lekturą jest powieść Wojciecha Kudyby „Imigranci wracają do domu". To jego druga książka prozatorska i druga jak najbardziej cenna dla polskiej literatury.

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama