Reklama

W pogoni za sensem

W 1995 roku Krzysztof Siwczyk zostaje laureatem Ogólnopolskiego Konkursu Poetyckiego im. Jacka Bierezina za tom „Dzikie dzieci". Autor ma wtedy 18 lat i zaczyna się jego literacka odyseja, trwająca do dzisiaj, do wydanego niedawno tomu „Osobnikt". Warto o tym pamiętać już od pierwszych stron tego zbioru, bo jak przyznaje poeta: „Zawsze jest dopiero wczoraj, ciągle trwa chwila po wszystkim".
W pogoni za sensem

Foto: materiały prasowe

Pisząc o poezji Barańczaka w wydanej niedawno książce „Manuał", zbierającej felietony i szkice z lat 2013–2019, Siwczyk w zasadzie powiedział o sobie: „Jego dzieło, formalnie przebogate, skupia jednak soczewka etyczna, która rozszczepia światło rzucanych w nią fraz". Bo sam również nieustannie diagnozuje współczesność, ale jednocześnie jest czuły na jej patologie, wypaczenia, mielizny.

Na nową książkę składa się kilkadziesiąt wierszy poety z Gliwic, a także jego dramat „W pomroce", którego tematem jest nieustająco frustrująca rekonstrukcja sensu. Sensu, który jako jedyny mógłby stanowić nadrzędną ideę naszych życiowych wędrówek, gdyby tylko dało się go na dłużej uchwycić.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama